Motocyklem przez Wietnam, czyli nasza trasa z Sajgonu do Da Nang
||

Motocyklem przez Wietnam: wszystko, co musisz wiedzieć?

Podziel się artykułem z innymi

Flaga Wietnamu Motocyklem przez Wietnam? To więcej niż podróż – to kurz, pot, śmiech, a czasami strach. Jeśli marzy Ci się niezależność, dzikie widoki i wolność na dwóch kółkach, sprawdź nasz poradnik. Przeprowadzimy Cię przez wszystko – od legalności i kosztów, przez zakup motocykla, aż po nasze osobiste patenty i porażki.

Po wjeździe do kraju plan był taki, że kupujemy motocykl w Sajgonie i przez miesiąc próbujemy dojechać do Da Nang, czyli do środkowej części, nie śpiesząc się przy tym wcale. Tak też uczyniliśmy.

Planowanie podróży do Wietnamu

A jeśli dopiero planujesz swój wyjazd, sprawdź Wietnam krok po kroku , żeby ogarnąć wizę, walutę i pogodę — to podstawa przed wyruszeniem na trasę.

Zobacz nasz pierwszy vlog: Motocyklem przez Wietnam


Czy turyści mogą jeździć motocyklami w Wietnamie?


Zależy, jak bardzo chcesz być w porządku względem wietnamskiego prawa, a jak bardzo zależy Ci na wolności na dwóch kółkach.

Jakie dokumenty do jazdy motocyklem w Wietnamie?

  • musisz mieć prawo jazdy kategorii A (na motocykl),
  • międzynarodowe prawo jazdy zgodne z Konwencją Genewską (nie Wiedeńską!),
  • lokalne ubezpieczenie (teoretycznie),
  • a najlepiej też zdrowy rozsądek i kask na głowie (to akurat zawsze działa).

W praktyce?
Większość turystów jeździ bez oficjalnych zezwoleń – policja w mniejszych miastach przymyka na to oko. Jeśli jednak już dojdzie do spotkania – warto mieć w portfelu jakieś 100–200 tysięcy dongów (czyli kilka dolarów) i powiedzieć, że to wszystko, co masz. Reszta „na karcie”. W większości przypadków wystarczy to na „rozwiązanie sprawy”. Policja rzadko mówi po angielsku, więc rozmowa raczej ograniczy się do gestów – im mniej nerwów, tym lepiej.

Agata zrobiła prawo jazdy na motor w Tajlandii – tanio i szybko. Na szczęście przez ponad 2000 km ani razu nie mieliśmy kontroli, mimo tego, że całą drogę prowadził i tak Paweł. Może się zdarzyć tak, że nawet jeśli będziesz mieć uprawnienia i zatrzyma Ciebie policja, będziesz najprawdopodobniej zmuszony dać łapówkę. Wszystko zależy od tego na kogo trafisz.

Nasz tip

Jeśli z daleka zobaczysz policję – zrób sobie małą przerwę. Serio. To idealny moment, żeby odpocząć, napić się wody i… poczekać, aż panowie w mundurach znikną z drogi.

Motocykl turystyczny zaparkowany przy asfaltowej drodze z widokiem na zielone wzgórze i latarnię morską na tle błękitnego morza i nieba - Motocyklem przez Wietnam

Ile kosztuje przeciętny motocykl? Jak i gdzie go kupić?


Zakup motocykla w Wietnamie to nie tylko decyzja budżetowa – to też początek prawdziwej przygody. Wszystko zależy od tego, ile chcesz wydać, jak długo planujesz jeździć i w jakim stanie technicznym ma być sprzęt.

Ile kosztuje motocykl w Wietnamie?

W naszym przypadku – planowaliśmy długą podróż po Azji, więc ustaliliśmy, że 400 USD to maks, jaki możemy przeznaczyć. Wzięliśmy pod uwagę, ile kosztowałby transport między miastami oraz wypożyczanie skuterów w różnych miejscach. Za tę kwotę da się znaleźć coś sensownego, choć widzieliśmy też oferty po 250 USD – ale wtedy stan techniczny wołał o pomstę do nieba.

Jaki motocykl wybrać?

Naszym wyborem była legendarna Honda Win Detech – najczęstszy wybór wśród backpackerów. Uwaga! Ważne, by motor miał silnik Detech (unikaj chińskich podróbek). Standardowe pojemności to 110–127 cm³. Opinie w sieci są różne – sprzęt bywa awaryjny, ale… części i naprawy są śmiesznie tanie. Za 400 USD nie można się spodziewać cudów.

Motor koniecznie powinien mieć manualną skrzynię biegów – przy większym obciążeniu, górkach i trudnym terenie automaty mogą nie dać rady. Manual daje Ci też większą kontrolę – szczególnie podczas zjazdów.

Gdzie kupić motocykl w Wietnamie?

Jeśli możesz, lepiej zacząć podróż od Hanoi do Sajgonu (my jechaliśmy odwrotnie). W Hanoi kupisz motocykl za ~250 USD, a w Sajgonie sprzedasz go nawet za ~300 USD – da się nawet wyjść na plus!

Gdzie szukać motocykla?

  • na grupach na Facebooku (np. „Vietnam Backpackers Motorbikes”),
  • przez Google Maps, czytając opinie o warsztatach i handlarzach.

Targowanie to podstawa

Jak kupować, to z głową. Odwiedź kilku sprzedawców, porównaj oferty i koniecznie się targuj. Zbij cenę, negocjuj dodatki (jak stelaże, kaski, bungee). Jeśli jeden nie spuści, idź do drugiego. Naprawdę – to Wietnam, tu wszystko podlega negocjacjom. Z perspektywy czasu mamy wrażenie, że kupiliśmy Hondę trochę za drogo, od handlarza, który obiecał odkupić od nas motocykl w Da Nang odrobinę taniej. Stąd nasza decyzja, żeby nie martwić się o sprzedaż. Koniec końców straciliśmy na motocyklu 150$

Ile osób, ile plecaków?

Jeśli planujesz jazdę we dwójkę – jak my – to przygotuj się na wyzwania. Mieliśmy 2 duże plecaki + 2 mniejsze i miejscami było ciężko. Bywało, że pod górkę motocykl ledwo zipał. Temperatura dochodziła do 47°C (odczuwalna!), a Honda czasem po prostu… stawała. Ale się nie poddawaliśmy.

W cenie dostaliśmy stelaże: dwa po bokach na duże plecaki i jeden z tyłu – warto o to zadbać, szczególnie jeśli masz sporo bagażu. Czasem są już przymocowane, ale warto to negocjować.

Co to jest Blue Card?

Blue Card to coś jak dowód rejestracyjny motocykla. Musisz ją dostać od sprzedawcy – jest potrzebna do sprzedaży motoru, a teoretycznie również przy ewentualnej kontroli policyjnej (nas nikt nie zatrzymał, ale warto mieć). Bez Blue Card mogą być też problemy przy przekraczaniu granicy, jeżeli planujesz objechać motocyklem inny kraj.

Rada praktyczna

Wymieniaj olej co 700–1000 km — to koszt około 13 zł, a przedłuży życie Twojej maszyny i pozwoli uniknąć większych awarii.

Para podróżników w kaskach pozuje z motocyklem przed barem na ulicy Bùi Viện w Sajgonie - motocyklem przez wietnam
Uśmiechnięta para z motocyklem na wąskiej uliczce w Sajgonie, przygotowana do podróży - motocyklem przez wietnam

Ile czasu i trasa – z Sajgonu do Da Nang?


Na papierze wygląda to niewinnie: trasa z Ho Chi Minh City (Sajgonu) do Da Nang to około 1000 km, zależnie od wybranej drogi. Brzmi jak szybka przygoda, nie? No to teraz nasza wersja: zrobiliśmy prawie 2000 km, a całość zajęła nam pełny miesiąc – maj 2023.

Codziennie pokonywaliśmy ok. 150 km, z przerwami co 50 km (na kawkę, banh mi albo po prostu chłonięcie widoków). Tylko pierwszego dnia polecieliśmy ambitnie – 180 km. I wiecie co? To się czuje.

Sprzęt, który ledwo zipał

Dodajmy, że wieźliśmy ze sobą ok. 50 kg bagażu, do tego nas dwoje, a pod nami… Honda 125 cm³. Czy to skuter? Czy to motor? Nie wiemy. Ale wiemy, że: 0 do 50 km/h osiągała w czasie wystarczającym, by zdążyć podjąć decyzję o tym, że to chyba nie był dobry pomysł.

Na zakrętach – modlitwa. Na wzniesieniach – pełna koncentracja. Ale wierzcie nam, każdy kilometr wart był zmęczonej dupy i przepoconego kasku.

Mężczyzna jadący motocyklem po krętej górskiej drodze w Wietnamie
Kobieta siedząca na motocyklu, spoglądająca na skaliste wybrzeże i morze w Wietnamie

Co warto zobaczyć na trasie?


Co zobaczyć na południu Wietnamu?

  • Hoi An – zobacz wpis — wiadomo, klimatyczne, ładne, lampiony.
  • Hue – zobacz wpis — cesarskie klimaty, trochę historii.
  • My Son – zobacz wpis — ruiny i cień dżungli, choć sporo zależy od pogody i nastroju.

Jeśli robisz trasę tak jak my – z Sajgonu w kierunku północy – najlepiej od razu celuj w Da Lat. Z tamtego miejsca proponujemy:

Trasa pełna widoków

Propozycja trasy z Da Lat

Z Da Lat trasą QL27 wracasz na wybrzeże, omijając Mui Ne i Phan Thiết – serio, tych miejsc nie polecamy. Brudno, pełno plastiku i śmieci, a plaże dalekie od rajskich.

Kieruj się do Phan Rang–Tháp Chàm, a stamtąd drogą DT702 do uroczej rybackiej wioski Vinh Hy. Warto zostać tu na noc – cisza, spokój i lokalny klimat.

Dalej tym samym szlakiem pojedziesz w stronę Nha Trang – kurortu z całkiem smacznym jedzeniem, masą Rosjan i średnią plażą miejską.

Z rzeczy do zobaczenia: Long Son Pagoda, punkt widokowy Mũi đá dê núi cô tiên, oraz Świątynia Po Nagar – my zrezygnowaliśmy przez tłumy.

W Nha Trang warto zostać 2–3 dni: naładować siły, zjeść dobrze i przygotować motocykl do dalszej drogi.

Widok na centrum miasta Nha Trang w Wietnamie – nowoczesne wieżowce na tle gór i Morza Południowochińskiego

Najładniejsze drogi – prawdziwa gratka dla motocyklistów

Co dalej po Nha Trang?

  • Po wyjechaniu z Nha Trang złap trasę Phạm Văn Đồng – prowadzi wzdłuż wybrzeża z naprawdę fajnymi widokami.
  • Od Đại Lãnh jedź trasą QL1, potem skręć na QL29, aż do Tuy Hòa. Ten odcinek to czysta przyjemność.
  • Odcinek od Tuy Hòa do Hoi An? Cóż… dla nas – nic specjalnego. Głównie przystanki na nocleg i regenerację.

Đỉnh đèo Hải Vân – królowa tras

Między Da Nang a Hue czeka na Ciebie absolutny hit – przełęcz Hải Vân. Zakręty, morze z jednej strony, góry z drugiej – czujesz się jak w reklamie Red Bulla, tylko że na 125-ce z plecakiem i potem spływającym po plecach. Ale serio: warto. 100% warto.

Para podróżników z motocyklem podziwia panoramę portowego miasteczka w Wietnamie – liczne łodzie na tle wzgórz i pochmurnego nieba
Uśmiechnięta para podróżników robi selfie przy motocyklu z malowniczą zatoką i górami w tle – przygoda w Wietnamie

Czy łatwo jeździć – warunki drogowe, klimat, samochody, piekło potu?


Zacznijmy od tego, że jeżdżenie po Wietnamie motocyklem to nie przejażdżka po Mazurach w letni wieczór. Ale spokojnie – da się to ogarnąć. My ogarnęliśmy, a nie jesteśmy mistrzami dwóch kółek.

Drogi – jakość zróżnicowana

Czasami równe jak stół, czasami… no cóż, jakby stół wpadł pod walec.
Na południu i w okolicach dużych miast asfalt jest w porządku, ale wystarczy zjechać kawałek w bok i już zaczyna się off-road dla początkujących.

Jak wygląda jazda po Wietnamie?

  • Dziury? Są.
  • Krowy na środku drogi? Bywają.
  • Piasek w zakręcie? Oczywiście.
  • Trąbiące wszystko? Non-stop.

Ale: jak raz wczujesz się w ten chaos – zaczynasz rozumieć ten system bez systemu.

Klimat – piekło i tropiki

Jeśli planujesz jazdę w maju (tak jak my), przygotuj się na żar lejący się z nieba i wilgotność na poziomie „sauna premium”. Przy 50 kg bagażu i dwóch osobach Honda potrafiła powiedzieć „pas” już na lekkim podjeździe — taki urok podróżowania w najbardziej parnym miesiącu. Temperatura jest bezlitosna, więc tempo jazdy często dyktuje… pogoda, a nie chęci.

Dlatego koniecznie weź ze sobą dużo wody — litr na każde 50 km to absolutne minimum. Przydadzą się też mokre chusteczki, bo człowiek poci się wszędzie (tak, tam też), oraz filtr UV, bo po jednym dniu możesz wyglądać jak grillowany banh xeo. W maju to nie żarty — to obowiązkowe wyposażenie.

Podróżnik siedzący nad portem rybackim w Wietnamie, obok zaparkowanego motocykla z czerwoną gwiazdą
Podróżniczka siedząca na murku z widokiem na zatokę i motor z czerwoną gwiazdą w Wietnamie

Bezpieczeństwo na drogach i ubezpieczenie – jak jest naprawdę?


Czy podróżowanie motocyklem przez Wietnam jest bezpieczne? Po miesiącu jazdy i ponad 2000 km na liczniku możemy powiedzieć szczerze: nie zawsze – i nie dla każdego. Jeśli wcześniej nie jeździłeś nawet skuterem, to Wietnam może dać Ci szkołę życia. Tu drogi rządzą się swoimi prawami – a raczej brakiem praw.

Wietnamczycy nie używają kierunkowskazów. Używają… klaksonu. Wyprzedzają z każdej strony, czasem w ogóle nie patrzą. Ale są przewidywalni w swojej nieprzewidywalności – i to jest klucz. W mniejszych miejscowościach jest spokojniej, ale wjechanie do miasta w godzinach szczytu to test dla nerwów i sprzęgła.

Zasady drogowe po wietnamsku

  • Większy ma pierwszeństwo – nawet jeśli według przepisów nie powinien.
  • Kodeks drogowy? Raczej luźna inspiracja.
  • Na rondzie ustępujesz… wjeżdżającym na nie.
  • Trąbienie to język miłości – używają go wszyscy, wszędzie, z byle powodu. Ruszasz? trąbisz. Skręcasz? trąbisz. Patrzysz w bok? trąbisz. Stoisz? też trąbisz – bo można. Czasami mieliśmy wrażenie, że TIR-y trąbią nawet na latarnie, bo akurat nikogo innego nie było w pobliżu. Trąbienie to nie środek komunikacji – to styl życia.
  • Jazda pod prąd? No jasne! Po co objeżdżać, skoro można przycisnąć 1 km chodnikiem?

200% skupienia

Na trasach międzymiastowych trzeba uważać na ciężarówki – kierowcy potrafią kompletnie zignorować fakt, że obok jedziesz Ty i Twoja 125-tka. W miastach za to trzeba przeciskać się między dziesiątkami (jak nie setkami) motocykli. Jeśli chcesz skręcić z prawego pasa w lewo na skrzyżowaniu – musisz wymusić pierwszeństwo, inaczej stoisz do nocy.

Rób przerwę co 50–60 km – idealnie w punktach z hamakami (tak, są przy drogach, i są genialne!). Tyłek będzie Ci wdzięczny. I nie planuj więcej niż 120–150 km dziennie – serio, to wystarczy. Resztę czasu lepiej poświęcić na jedzenie, podziwianie widoków i oddychanie.

Kobieta w pomarańczowej koszuli pozuje radośnie na tle błękitnego morza i zielonej wyspy
Mężczyzna odpoczywa w hamaku z widokiem na turkusowe morze i zieloną wyspę, obok klasyczny motocykl

A co z ubezpieczeniem?

Podróżowanie motocyklem po Wietnamie bez ubezpieczenia to trochę jak jazda bez hamulców – można, ale po co ryzykować?
Zdecydowanie warto mieć ubezpieczenie turystyczne z rozszerzeniem na jazdę motocyklem – zwłaszcza jeśli prowadzisz pojazd powyżej 50 cm³ (czyli prawie każdy).

Pamiętaj o ubezpieczeniu

  • Lokalne OC (tzw. „blue card”) niewiele Ci da – nie chroni ani zdrowia, ani sprzętu.
  • Leczenie w Wietnamie potrafi być drogie – a transport medyczny do Polski to już zupełna masakra cenowa.
  • Sprawdź, czy Twoje ubezpieczenie obejmuje wypadki komunikacyjne, a nie tylko „potknięcie się o krawężnik w Hoi An”.

  • Nasz pro tip: przed wyjazdem porównaj kilka ofert ubezpieczeń i weź polisę z najwyższą możliwą kwotą na koszty leczenia.
Motocyklem przez Wietnam: wszystko, co musisz wiedzieć?

Kiedy najlepiej jechać motocyklem przez Wietnam południowy ?


My naszą przygodę zaczęliśmy na początku maja – było gorąco, wilgotno i czasem deszczowo, ale dało się jechać. Jeśli chcesz mieć trochę łatwiej, to najlepiej zaplanować trasę na pora suchą, czyli od grudnia do maja. Temperatury kręcą się wtedy w okolicach 30°C, a opadów jest mniej.

W maju trafiliśmy już na początek pory deszczowej – nie było tragedii, ale codzienne popołudniowe ulewy przypominały, że to nie Europa. Wilgotność? Wysoka cały czas.

Jeśli nie lubisz, gdy koszulka przykleja się do pleców po 3 sekundach, to styczeń-luty mogą być najprzyjemniejsze.

Smaki Wietnamu – zanim coś zjesz

No i oczywiście nie zapomnij rzucić okiem na nasz poradnik o jedzeniu w Wietnamie: Wietnam jedzenie: co warto spróbować, a czego lepiej unikać? – zanim zjesz larwę na patyku, dobrze wiedzieć co, gdzie i dlaczego.

Motocyklem przez Wietnam, czyli nasza trasa z Sajgonu do Da Nang

Motocyklem przez Wietnam – gdzie nocować na trasie?


Poniżej przedstawiamy nasze noclegi, z których skorzystaliśmy na trasie z Sajgonu do Da Nang.

Lavender Tan Thanh
Lavender Tan Thanh
⭐ 8.7 / 10 – Świetny
Tan Thanh, Wietnam
Zarezerwuj
Golden Lotus Luxury Da Nang
Golden Lotus Luxury
⭐ 9.0 / 10 – Znakomity
Da Nang, Wietnam
Zarezerwuj
The Happy House Ke Ga
The Happy House
⭐ 8.8 / 10 – Znakomity
Ke Ga, Wietnam
Zarezerwuj

Nang Homestay
Nang Homestay
⭐ 9.3 / 10 – Znakomity
Tuy Hoa, Wietnam
Zarezerwuj
Gio Coffee and Homestay
Gio Coffee & Homestay
⭐ 9.3 / 10 – Znakomity
Dong Hoi, Wietnam
Zarezerwuj
Khach San Chau Gia
Khách Sạn Châu Gia
⭐ 7.8 / 10 – Dobry
Quang Ngai, Wietnam
Zarezerwuj

Podsumowanie – motocyklem przez Wietnam?


Motocyklowa podróż przez Wietnam to zdecydowanie jedna z najfajniejszych przygód, jakie przeżyliśmy, ale drugi raz w taki sosób byśmy się nie zdecydowali, chyba że na 2 motocykle. Było gorąco, bywało mokro, ale emocje i widoki wynagradzały wszystko. Jeżeli marzysz o tym, żeby poczuć Wietnam z bliska, zatrzymywać się tam, gdzie akurat zapach z garkuchni Cię przekona – to opcja dla Ciebie. A teraz… czas ruszyć przed siebie. Plecak, kluczyk do Hondy i mapa – Wietnam czeka.

🏍️ FAQ – Najczęściej zadawane pytania o podróży motocyklem przez Wietnam

Czy turyści mogą jeździć motocyklami w Wietnamie?

Tak – choć oficjalnie wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy z kategorią A. W praktyce wielu turystów jeździ na motorach 125 cm³ bez tego dokumentu – na własne ryzyko.

Czy w Wietnamie trzeba mieć prawo jazdy na motor?

Tak, zgodnie z przepisami – wymagane jest prawo jazdy międzynarodowe. Policja rzadko je kontroluje, ale w razie wypadku brak dokumentu = brak możliwości ubiegania się o odszkodowanie.

Ile kosztuje przeciętny motocykl w Wietnamie?

Ceny zaczynają się od około 250 USD, ale za niezawodny motocykl (np. Honda Win Detech) warto zapłacić ok. 350–400 USD. Zadbaj o dobry stan techniczny i dołączoną Blue Card.

Ile czasu zajmuje przejechanie Wietnamu motocyklem?

Minimum 1 miesiąc, ale jeśli chcesz naprawdę poczuć klimat – zaplanuj 2. My zrobiliśmy ok. 2000 km z południa do centralnej części Wietnamu w 30 dni.

Czy łatwo jest jeździć po Wietnamie?

Nie zawsze. Ruch drogowy bywa chaotyczny, trzeba mieć refleks, stalowe nerwy i oczy dookoła głowy. Ale satysfakcja z jazdy – bezcenna.

Agata i Paweł – Apetyt na Podróż

✍️ O autorach: Agata i Paweł z Apetyt na Podróż

Wietnam przejechaliśmy z południa na północ. Od gór i tarasów ryżowych, przez zatoki i miasta, aż po wybrzeże. 🇻🇳 To kraj pełen kontrastów, świetnego jedzenia i miejsc, które naprawdę zostają w pamięci. W naszych przewodnikach znajdziesz praktyczne wskazówki, trasy i doświadczenia zebrane podczas podróży.
ℹ️ Wszystko opisujemy na podstawie realnych wyjazdów — bez sponsorów, w prostym i rzetelnym stylu. Poznaj nas bliżej 👉 O nas

Pozostałe vlogi z trasy – Motocyklem przez Wietnam



*Mała prośba – jeśli uważasz, że artykuł „Motocyklem przez Wietnam”jest pomocny i chciałabyś/chciałbyś nam wynagrodzić pracę nad blogiem, a zamierzasz wynająć auto, kupić bilet przez aplikację czy zarezerwować nocleg to skorzystaj z linków w tym artykule (linki afiliacyjne). Ty zapłacisz dokładnie tyle samo, a my dostaniemy od danej strony drobną prowizję, motywującą nas do dalszego rozwijania bloga.
Dziękujemy z góry!

Dodaj komentarz