Istria Chorwacja – najpiękniejsze miejsca i atrakcje
Istria w Chorwacji to idealny kierunek na wakacje – trochę Włoch, trochę Bałkanów,
a wszystko skąpane w słońcu. Jeśli marzy Ci się błogie plażowanie, klimatyczne miasteczka i dobre jedzenie,
półwysep Istria Cię nie zawiedzie. Zajrzyj do przewodnika i sprawdź, co zobaczyć, gdzie spać
i dlaczego warto odwiedzić Pulę w Chorwacji.
Są takie miejsca, które nie rzucają się na pierwszy rzut oka jak Paryż czy Rzym, ale jak już tam trafisz – przepadniesz. Istria to właśnie taki przypadek: piękna, słoneczna i wciąż trochę niedoceniona. Ten chorwacki półwysep (tak, półwysep Istria to konkretna geografia!) łączy w sobie włoski klimat, bałkański luz i coś, czego nie da się opisać słowami – trzeba to po prostu poczuć.
Ten przewodnik powstał po naszych własnych wojażach po Istrii…ba po całej Chorwacji – od średniowiecznych miasteczek, przez kąpiele w turkusowym morzu, po espresso w Rovinj i kolacje z owocami morza w świetle zachodzącego słońca. W planie zwiedzania oczywiście Pula – największe miasto regionu i miejsce, gdzie starożytność spotyka się z wakacyjnym klimatem. Gotowy na podróż po Istrii z luzem, klimatem i konkretem? No to ruszamy!
Zanim ruszysz na Istrię, sprawdź też nasze przewodniki po innych częściach Chorwacji: Dubrownik – co zobaczyć i gdzie nocować oraz Jeziora Plitwickie – co musisz wiedzieć — totalnie różne vibe’y, ale każdy wart odwiedzenia.
Zobacz nasze vlogi z Istrii
Atrakcje i zwiedzanie – co zobaczyć na Istrii?
Półwysep Istria to nie tylko słoneczne wybrzeże, ale też miasteczka z duszą, dzika przyroda i miejsca, które wyglądają jak z filmu. Nie musisz robić objazdu całej Chorwacji – wystarczy kilka punktów na mapie, żeby poczuć klimat regionu i wrócić z uśmiechem (i kartą pełną zdjęć). Zobacz nasze ulubione miejsca – idealne na jednodniowe wypady i spokojne zwiedzanie bez tłumów poza sezonem.

Pula Chorwacja z rzymską duszą
Pula to największe miasto na półwyspie Istria i obowiązkowy punkt każdej wycieczki po regionie. Znajdziesz tu m.in. ogromny rzymski amfiteatr, Forum Romanum, łuk Sergiusza czy świątynię Augusta. Ale Pula to nie tylko historia – są też plaże, dobra kuchnia i wieczorny vibe w uliczkach starego miasta. Idealne na połączenie zwiedzania z wakacyjnym chilloutem.
Atrakcje w Puli – co warto zobaczyć?
Pula (Istria) – co warto zobaczyć
-
Amfiteatr w Puli (Arena) – jeden z najlepiej zachowanych rzymskich amfiteatrów; dziś odbywają się tu koncerty i festiwale.
Bilet: 10 € (normalny), 5 € (ulgowy).
Bilet wstępu do Areny -
Świątynia Augusta – świątynia z I wieku n.e., z imponującymi kolumnami i rzeźbami.
Bilet: 2 € (normalny), 1 € (ulgowy). -
Twierdza Kaštel (Muzeum Historyczne Istrii) – wenecka twierdza z XVII wieku z panoramą na miasto i port.
Bilet: 7 € (normalny), 3 € (ulgowy). -
Akwarium Pula – największe akwarium w Chorwacji, w dawnym forcie wojskowym (morskie życie Adriatyku).
Bilet: 23 € (normalny), 20 € (dzieci 7–18), 16 € (dzieci 3–6), do 3 lat gratis.
Aquarium Pula – bilety i info - Mozaika „Ukaranie Dirke” – rzymska mozaika z III wieku n.e. (wstęp bezpłatny).
- Łuk Sergiusza – rzymski zabytek z I wieku p.n.e.
- Rynek w Puli (Forum) – centralny plac miasta, idealny na spacer i klimat historycznego centrum.


Rovinj – ikona Istrii
Rovinj to miasto, które wygląda jakby ktoś zrobił je specjalnie na okładkę przewodnika po Chorwacji. Kolorowe domki, wąskie uliczki, kawiarnie przy porcie i zachody słońca, które powinny mieć swój własny hashtag. Tu po prostu trzeba być – i dać się zgubić. Rovinj to klasyka Istrii i nie bez powodu jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w całym kraju. Ciekawostką jest to, że Rovinj przez wiele wieków było wyspą. Dopiero w 1763 r. zasypano cieśninę i połączono miasto z lądem.

Co zobaczyć w Rovinj?
Co zobaczyć w Rovinj?
- Stare Miasto – wąskie, brukowane uliczki, kolorowe fasady i kamienice, które aż proszą się o zdjęcie. To serce Rovinja: kawiarenki, małe galerie i sklepiki z pamiątkami.
- Katedra św. Eufemii – z wieży rozciąga się świetny widok na miasto i Adriatyk. Wejście do kościoła jest bezpłatne, a wstęp na dzwonnicę – płatny.
- Plaża Lone – jedna z najbardziej znanych plaż w okolicy, kilka minut spacerem od centrum. Idealna na poranne pływanie albo popołudniowe lenistwo.
- Park Zlatni Rt (Golden Cape Park) – zielony azyl tuż przy mieście. Weź koc, coś do picia i zrób piknik w cieniu sosen – totalny slow life.
- Muzea i galerie sztuki – Rovinj jest małe, ale kipi kulturą. Kameralne muzea i galerie z lokalną historią, sztuką i rękodziełem – dobre na spokojniejsze popołudnie.


Gračišće – tu zatrzymuje się czas (i Ty też powinieneś)
Gračišće to jedno z tych miasteczek, które totalnie nie mają ambicji bycia „instagramowym hitem”, a mimo to – rozwalają na łopatki klimatem. Malowniczo położone na wzgórzu, z widokami, które robią wow nawet bez filtra, ciche, spokojne, kamienne. Nie ma tu tłumu turystów, nie ma lodów za 6 euro – jest za to przestrzeń, cisza i ten moment, w którym mówisz „ej, tu jest naprawdę pięknie”.
Warto się tu przespacerować bez planu, zajrzeć do jednego z maleńkich kościołów, pogapić się z murów na zieloną Istrię i po prostu… zwolnić. A jak już zwolnisz, to może jeszcze kieliszek lokalnego wina w przydomowej winiarni? My odwiedzilismy winnice Bazon. Gračišće to idealny przystanek na trasie przez półwysep – taki, po którym mówisz: „czemu nikt o tym miejscu nie mówi?!”

Plomin Luka – zatoka, o której mało kto wie
Jeśli szukasz miejsca, gdzie możesz po prostu usiąść, patrzeć na wodę i przez chwilę się nie spieszyć – Plomin Luka będzie strzałem w dziesiątkę. Mała, spokojna zatoka ukryta między wzgórzami, z kilkoma łódkami, błękitną taflą morza i totalnym brakiem tłumu. Zero gwaru, zero hałasu – tylko natura i Ty.
To nie jest kurort z deptakiem, to raczej miejsce na kawę z termosu, kąpiel z widokiem i zdjęcie, które potem pokażesz znajomym z dopiskiem „tu nikogo nie było, serio!”. Idealne na chwilę oddechu w trasie – szczególnie jeśli jedziesz wybrzeżem półwyspu Istria i masz ochotę zjechać z głównej drogi w coś spokojniejszego.

Kanał Limski – fiord po chorwacku
Kanał Limski (Limski Zaljev) wygląda jakby ktoś go teleportował prosto z Norwegii – tylko zamiast zimna, masz tu słońce, błękit i świeże mule na lunch. To długa, wąska zatoka otoczona zielonymi wzgórzami, która aż się prosi, żeby ją odkrywać: z wody, z punktu widokowego albo z knajpki na brzegu.
Możesz tu popłynąć kajakiem, wskoczyć na rejs statkiem albo po prostu wjechać autem na górę i zrobić zdjęcie panoramiczne z efektem wow. Okolica jest spokojna, mniej turystyczna niż Rovinj czy Pula, a do tego idealna, jeśli chcesz złapać chwilę kontaktu z naturą (i odpocząć od asfaltu). I tak – tu naprawdę karmią dobrze. Po obu stronach kanału znajdzisz kilka punktów widokowych, a przy jednym z nich Lim Fjord Panorama Point stoją stragany, gdzie miejscowi sprzedają własne wyroby takie jak miód, rakija czy różnego rodzaju pamiątki.


Nietypowe atrakcje Istrii – z dala od klasycznego szlaku
Półwysep Istria to nie tylko Rovinj i rzymskie ruiny w Puli. To też miejsca, które nie krzyczą z pierwszych stron przewodników, ale zostają w głowie na długo. Jeśli lubisz zejść z głównego szlaku i odkryć coś mniej oczywistego – oto kilka naszych propozycji:
Motovun – średniowieczne miasteczko nad chmurami
Motovun wygląda jak z bajki. Położony wysoko na wzgórzu, z którego rozciąga się widok na dolinę rzeki Mirny, pachnie historią, truflami i spokojem. To mekka dla fanów slow travelu, lokalnych win i spacerów po brukowanych uliczkach, które wyglądają jakby nic się tu nie zmieniło od setek lat.
Hum – najmniejsze miasto świata
Hum liczy sobie oficjalnie… kilkanaście mieszkańców, ale ma status miasta – i to wystarczy, by stać się najmniejszym miastem świata. Wchodzisz przez bramę, przechodzisz dwie uliczki, pijesz rakiję w lokalnej konobie, robisz selfie z tablicą i… wracasz z historią, której nikt Ci nie przebije. Małe, urocze, bez ciśnień – w sam raz na przystanek po drodze.

Dvigrad – opuszczone miasto z duchami (i widokami)
Jeśli lubisz miejsca z klimatem „trochę creepy, trochę wow” – Dvigrad Ci się spodoba. To ruiny średniowiecznego miasta, porzuconego kilkaset lat temu. Można się tu swobodnie przechadzać, wspinać po murach i podziwiać dolinę Limską z innej perspektywy. Dla fanów historii, ruin i… dobrej ciszy.
Solana Sečovlje (trochę „na granicy”)
Technicznie to już Słowenia, ale tuż przy granicy z Istrią – słone pola Sečovlje to miejsce, gdzie od wieków produkuje się sól tak, jak robiono to setki lat temu. Można zwiedzać, kupić lokalne kosmetyki i zrobić wyjątkowe zdjęcia na tle białych pól. Bonus: pachnie jak wakacje.
Zorganizowanie wycieczki dla chętnych z Rovinj i Puli
Informacje praktyczne – co warto wiedzieć przed wyjazdem na Istrię?
Kiedy najlepiej jechać na Istrię?
Jeśli nie jesteś fanem tłumów i temperatur w stylu „grill bez grilla”, najlepszy moment na wizytę to maj–czerwiec i wrzesień. Jest ciepło, słonecznie, ale nie tak tłoczno jak w szczycie sezonu. Lato (lipiec–sierpień) to gwarancja pogody i imprez, ale też wyższych cen i więcej ludzi. Zimą? Spokojnie, ale wiele miejsc działa „na pół gwizdka”.
Klimat i pogoda na półwyspie Istria
Półwysep Istria ma klimat śródziemnomorski – czyli dużo słońca, łagodne zimy i gorące, suche lata. W sezonie (lipiec–sierpień) możesz liczyć na 28–32°C w dzień i 22–24°C wieczorem. Idealne warunki na plażowanie i kolacje pod gołym niebem. Wiosną i jesienią jest nieco chłodniej, ale super na zwiedzanie i aktywny wypoczynek.
Czy warto jechać na Istrię z dziećmi?
Tak – i to bardzo! Istria z dziećmi to świetny wybór, bo wiele plaż ma łagodne zejścia do morza, sporo miasteczek jest spokojnych, a odległości między atrakcjami są raczej niewielkie. Do tego sporo apartamentów i domków do wynajęcia, które są wygodne na rodzinne wakacje.
Czy Istria jest droga?
Nie ma co się oszukiwać – Chorwacja nie jest już supertanią destynacją. Ale da się to ogarnąć budżetowo: lokalne konoby zamiast restauracji z widokiem, noclegi poza centrum, zakupy na targu. W sezonie ceny idą w górę, ale poza nim – jest naprawdę rozsądnie. Warto wcześniej rezerwować noclegi i sprawdzać ceny biletów do atrakcji.
Jak poruszać się po Istrii?
Auto daje największą wolność – i szczerze? Polecamy. Własny samochód lub wypożyczony na miejscu to najlepszy sposób, by zobaczyć te wszystkie mniejsze perełki, jak Gračišće czy Plomin Luka. Drogi są dobre, ruch umiarkowany (poza weekendami w sierpniu) i wszystko jest w zasięgu godziny. A jak nie auto, to busami też się da – ale będzie wolniej i mniej elastycznie.
Jak wypożyczyć auto (również bez karty kredytowej) szczegółowo opisujemy w naszym poradniku: Wynajem samochodu za granicą bez karty kredytowej . Do porównania ofert i cen polecamy też DiscoverCars – w kilku kliknięciach sprawdzisz dostępność i promocje w różnych wypożyczalniach.

Gdzie na plażę na Istrii? – nasze sprawdzone miejscówki
Jeśli marzy Ci się kąpiel w turkusowej wodzie, opalanie na skałkach i chill w cieniu sosen – półwysep Istria ma kilka naprawdę dobrych plaż. Oto nasze typy:
Istria – plaże warte wpisania na mapę
- Plaża Valkane (Pula) – najpopularniejsza miejska plaża w Puli: betonowo-żwirkowa, ale z dobrą infrastrukturą. Idealna, jeśli nocujesz w mieście i chcesz szybko wskoczyć do wody.
- Plaża Kamenjak (Premantura) – dzikie, skaliste wybrzeże z krystaliczną wodą w Parku Przyrody Kamenjak. Można pływać, skakać z klifów i chillować z widokiem na otwarte morze.
- Plaża Lone (Rovinj) – blisko centrum, ale zaskakująco spokojna: płaskie skały, sosny i świetny klimat. Idealna na relaks po zwiedzaniu starego miasta.
- Plaża Girandella (Rabac) – kamienista, ale szeroka, z bajecznym widokiem na zatokę. Są leżaki, knajpki i wygodne wejście do wody – super na rodzinny dzień nad morzem.
- Plaża Amarin (okolice Rovinj) – czysta i dobrze zagospodarowana: baseny, bary i sporty wodne. Jeśli lubisz mieć trochę więcej „cywilizacji” pod ręką – dobry wybór.

Jedzenie i noclegi – gdzie spać i co zjeść na Istrii?
Co zjeść na Istrii?
Jeśli lubisz jeść (a kto nie?), to Istria Ci się spodoba. Region słynie z trufli, oliwy z oliwek, owoców morza i oczywiście – chorwacko-włoskiego vibe’u w kuchni. Malvazija do obiadu, risotto z owocami morza i makaron z tartą truflą to klasyka. A jeśli trafisz na targ z lokalnymi produktami – bierz wszystko, co wygląda jak z babcinej spiżarki.
W mniejszych miasteczkach warto szukać konob – czyli lokalnych knajpek, gdzie menu jest krótkie, ale zawsze świeże. Nasz tip: im mniej turystyczne miejsce, tym lepsze jedzenie i niższe ceny.
Gdzie dobrze zjeść na Istrii?
Nie musisz rezerwować stolika z widokiem na morze, żeby dobrze zjeść. Sprawdzone opcje:
- Rovinj – Konoba „Veli Jože” (klasyka z duszą), pyszne owoce morza blisko portu.
- Pula – Konoba „Boccaporta” – domowe jedzenie, świetne recenzje, bez zadęcia.
- Motovun – restauracje z widokiem na dolinę i dania z truflami – idealne na slow lunch.
- Grožnjan i okolice – winnice z jedzeniem – tu nawet zwykły talerz oliwek smakuje lepiej.
- Park Limski – restauracje z rybami i owocami morza (często własny połów).
Gdzie spać na Istrii?
Wybór noclegów jest ogromny – od hoteli z basenem, przez apartamenty, po glampingi w lesie. Istria to region, który idealnie sprawdza się na noclegi z widokiem i bazę wypadową do objazdówki.
Najlepsze miejscówki na nocleg na Istrii:
- Rovinj – dla tych, którzy chcą mieć wszystko pod ręką + romantyczny klimat.
- Pula – świetna baza z atrakcjami, dużym wyborem noclegów i dostępem do plaż.
- Okolice Motovun / Buzet – cisza, natura i agro-turystyki z duszą.
- Park Kamenjak / Premantura – idealnie, jeśli celujesz w „camping Chorwacja Istria” i bliskość natury.
Tanie noclegi na Istrii – czy się da?
Da się – ale trzeba polować z wyprzedzeniem. Poza sezonem (maj, wrzesień) ceny są nawet o połowę niższe. Najtaniej wychodzą apartamenty i małe pensjonaty poza centrum. Campingi to też świetna opcja – szczególnie jeśli lubisz poranki z kawą przy namiocie i widokiem na Adriatyk.
Dojazd i loty – jak dostać się na Istrię z Polski?
Samochodem z Polski do Chorwacji – klasyka gatunku
Dla wielu osób dojazd autem do Chorwacji to coroczna tradycja. Z południa Polski na półwysep Istria dojedziesz w ok. 12-15 godzin, z Warszawy w 13–15 h. Najpopularniejsze trasy prowadzą przez Czechy, Austrię i Słowenię – pamiętaj tylko o winietach (kup online i z wyprzedzeniem, bo na stacjach drożej!).
Jak dojechać do Chorwacji samochodem opisujemy w oddzielnym artykule: Chorwacja samochodem – jak zaplanować podróż?
Plusem jazdy autem jest elastyczność – po drodze można zrobić nocleg, zabrać więcej bagażu i potem wygodnie zwiedzać całą Istrię na własnych zasadach. Minus? Korki na autostradach w sierpniu i… dzieci pytające co 30 minut: „daleko jeszcze?”. My taką trasę w 2020 roku zrobiliśmy w 15 h, z tym że wtedy Chorwacja nie należała do strefy Schengen.
Samolotem na Istrię – tak, to możliwe
Jeśli wolisz oszczędzić czas i nerwy – loty do Chorwacji to opcja coraz popularniejsza. Najbliższe lotnisko to Pula Chorwacja (PUY) – znajduje się bezpośrednio na Istrii, ok. 10 km od centrum miasta. W sezonie (maj–wrzesień) są tanie loty z Polski (np. z Poznania, Krakowa, Warszawy, Wrocławia – linie Ryanair, LOT, czasem czartery). W czerwcu można wyłapać loty za 200 złoty w obie strony.
Co się bardziej opłaca – auto czy samolot?
To zależy. Jeśli jedziesz w 2+ osoby i planujesz objazdówkę – auto wyjdzie taniej i bardziej elastycznie. Ale jeśli łapiesz dobrą cenę, lecisz tylko na kilka dni i nie chcesz spędzić całej doby w trasie – samolot wygrywa komfortem.
Ubezpieczenie do Chorwacji
W Chorwacji warto wykupić dodatkowe ubezpieczenie turystyczne, bo nawet przy EKUZ (jeśli ją masz) możesz wpaść na dopłaty i koszty, które szybko robią się nieprzyjemne — szczególnie przy wizycie u lekarza prywatnie, badaniach, lekach czy transporcie medycznym.
Największa różnica robi się przy „typowych wakacyjnych akcjach”: skaleczenia na skałach, urazy na skuterze/rowerze, problemy po słońcu, a także przy sportach wodnych — wtedy rachunki potrafią iść w tysiące złotych, a do tego dochodzi assistance (np. transport do Polski), które bez polisy jest praktycznie nie do udźwignięcia. Najprościej porównać oferty i dobrać zakres pod swój wyjazd w wyszukiwarce rankomat.pl — zajmie Ci to kilka minut, a może oszczędzić sporo stresu i pieniędzy.
Podsumowanie – czyli Istria w pigułce
Półwysep Istria to jeden z tych kierunków, który zaskakuje – na plus.
Masz tu i morze, i widoki, i klimat włosko-chorwackiej prowincji, i kuchnię, która zostaje w głowie (i na biodrach 😄).
Zajrzyj do Puli, zgub się w Rovinj, złap zachód słońca nad Kanałem Limskim i spróbuj trufli w Motovun – a potem wróć, bo i tak nie zdążysz zobaczyć wszystkiego za pierwszym razem.
Szukasz więcej inspiracji?
Sprawdź też nasze wpisy: Półwysep Pelješac – 5 najpiękniejszych miejsc oraz Makarska – ulubiony kurort Polaków .
A jeśli myślisz o wynajmie auta w Chorwacji, zajrzyj też tutaj: Wynajem auta Chorwacja – jak, za ile i na co uważać?
ℹ️ FAQ – Najczęściej zadawane pytania o Istrii
➡ Gdzie jest najładniej na Istrii?
Rovinj i okolice Kanału Limskiego to absolutne perełki półwyspu – piękne widoki i klimat jak z pocztówki.
➡ Kiedy jechać na Istrię?
Najlepszy czas to maj–czerwiec i wrzesień – mniej tłumów, przyjemna pogoda i korzystniejsze ceny.
➡ Czy warto jechać na Istrię?
Zdecydowanie! To świetna alternatywa dla Dalmacji – spokojna, różnorodna i pełna klimatu.
➡ Co trzeba zobaczyć na Istrii?
Pula, Rovinj, Motovun, Kanał Limski i kilka ukrytych plaż – to nasz top.
➡ Ile dni potrzebujesz na Istrii?
Na szybkie zwiedzanie wystarczą 3–4 dni, ale tydzień to ideał, jeśli chcesz się też zrelaksować.
➡ Istria czy Dalmacja – co lepsze?
Dalmacja ma większe kurorty i plaże, ale Istria wygrywa klimatem, spokojem i autentycznością.
➡ Półwysep Istria – jaka pogoda?
Latem bardzo ciepło (ok. 30°C), wiosną i jesienią łagodnie – idealnie na aktywny wypoczynek i zwiedzanie.
✍️ O autorach: Agata i Paweł z Apetyt na Podróż
Podróżujemy od kilku lat, opisując miejsca, do których naprawdę dotarliśmy – od Europy po Azję 🌍 Na blogu dzielimy się praktycznymi poradami, gotowymi planami podróży i sprawdzonymi rekomendacjami. Poznaj nas bliżej 👉 O nas
Zobacz nasz Vlog – Jak dojechać z Polski do Chorwacji
*Mała prośba – jeśli uważasz, że artykuł jest pomocny i chciałabyś/chciałbyś nam wynagrodzić pracę nad blogiem, a zamierzasz wynająć auto, kupić bilet przez aplikację czy zarezerwować nocleg to skorzystaj z linków w tym artykule (linki afiliacyjne). Ty zapłacisz dokładnie tyle samo, a my dostaniemy od danej strony drobną prowizję, motywującą nas do dalszego rozwijania bloga.
Dziękujemy z góry!