Pad Thai z tofu – tajski makaron ryżowy smażony z warzywami, kiełkami fasoli mung i limonką - Kuchnia Tajska
||

Kuchnia tajska – co zjeść w Tajlandii? Przewodnik smaków

Podziel się artykułem z innymi

Jeśli coś zostaje w pamięci po wizycie w Tajlandii na długo, to właśnie smaki. Kuchnia tajska zachwyca intensywnością, świeżością i połączeniami, które potrafią zaskoczyć nawet wytrawnych smakoszy. Od pierwszego posiłku na ulicznym straganie wiesz, że to nie będzie kulinarna nuda.

W tym wpisie znajdziesz listę najciekawszych i najsmaczniejszych dań kuchni tajskiej, dowiesz się, co zjeść w Tajlandii, jak wygląda street food w Tajlandii, ile to wszystko kosztuje i na co uważać. To przewodnik dla każdego, kto chce zjeść dobrze, lokalnie i autentycznie.

🇹🇭 Przydatne przed wyjazdem

Zanim wgryziesz się w tajskie specjały (dosłownie i w przenośni), sprawdź też nasz wpis Tajlandia – 10 rzeczy, które musisz wiedzieć jadąc do kraju uśmiechu – znajdziesz tam konkrety, które warto ogarnąć jeszcze przed pierwszym Pad Thaia.

Co zjeść w Tajlandii? Przewodnik po daniach kuchni tajskiej


Kuchnia tajska to miks smaków, który nie bierze jeńców – słodko, kwaśno, pikantnie, słono, często wszystko naraz. To właśnie dlatego jedzenie w Tajlandii jest tak kultowe i zapada w pamięć. Co ważne – nie każde danie musi być ostre, ale jeśli trafisz do lokalnej garkuchni i nie zapytasz o poziom chili, to… powodzenia.

Zebraliśmy listę najpopularniejszych i najbardziej lubianych dań kuchni tajskiej. Jeśli jesteś w Tajlandii pierwszy raz – to jest Twój punkt startowy. A jeśli już byłeś – to przypomnienie, czego nie wolno przegapić.

Pad Thai
Ikona kuchni tajskiej, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Pad Thai to smażony makaron ryżowy z jajkiem, tofu, kiełkami fasoli mung, sosem tamaryndowym, rybnym i odrobiną cukru palmowego. Do tego najczęściej dodaje się kurczaka lub krewetki. Na wierzchu – orzeszki ziemne i limonka. Danie jest naturalnie łagodne, a ostrość reguluje się samodzielnie przez dodanie suszonych chili, które zawsze stoją na stole.

Pad Thai – tajski smażony makaron ryżowy z jajkiem i orzeszkami ziemnymi
Pad Thai

Sweet and Sour Chicken Thai Style
Tajska wersja słodko-kwaśnego kurczaka, popularna zarówno w domowej kuchni, jak i na ulicznych straganach. Danie składa się z kawałków kurczaka smażonych z kolorową papryką, cebulą, ananasem i ogórkiem, a wszystko to w aromatycznym sosie na bazie octu ryżowego, sosu rybnego i cukru. Smak jest wyraźnie owocowy i orzeźwiający – idealny dla tych, którzy nie przepadają za ostrymi potrawami.

Tajski kurczak w sosie słodko-kwaśnym z warzywami, ryżem i jajkiem sadzonym Kuchnia tajska – co zjeść w Tajlandii?
Sweet and Sour Chicken Thai Style

Pad See Ew
To danie bazujące na szerokim makaronie ryżowym (flat noodles), smażonym w ciemnym sosie sojowym z dodatkiem czosnku, jajka i zielonych warzyw (np. chińska kapusta, brokuły). Można zamówić z kurczakiem, wieprzowiną lub tofu. Pad See Ew jest wyraźnie słodszy i mniej pikantny niż Pad Thai – to świetny wybór dla osób, które chcą coś łagodniejszego i bardziej “comfort food”.

Pad See Ew – tajski smażony makaron ryżowy z krewetkami i warzywami
Pad See Ew

Pad Kra Pao
Klasyczne, pikantne danie z mielonym mięsem (zazwyczaj wieprzowina lub kurczak), smażonym z czosnkiem, chili i świeżą tajską bazylią. Serwowane na gorącym ryżu, często z jajkiem sadzonym na wierzchu. Ostrość? Zdecydowanie wysoka – Tajowie nie żałują papryczek. Aromatyczne, konkretne i bardzo sycące.

Pad Kra Pao – smażone mielone mięso z tajską bazylią, podawane z ryżem i jajkiem
Pad Kra Pao

Tom Yum
Jedna z najsłynniejszych zup Azji Południowo-Wschodniej. Tom Yum to kwaśno-ostra zupa z bulionem z trawy cytrynowej, galangalu, liści kaffiru, pasty chili i soku z limonki. Najczęściej z krewetkami (Tom Yum Goong). Bardzo aromatyczna i intensywna. Ostrość – wysoka, choć można poprosić o łagodniejszą wersję.

Tajska zupa Tom Yum z krewetkami i kolendrą
Tom Yum

Tom Kha
Łagodniejsza kuzynka Tom Yum. Zupa na bazie mleczka kokosowego, galangalu, trawy cytrynowej i limonki, z dodatkiem kurczaka (Tom Kha Gai) lub tofu. Jej smak to mieszanka słodyczy kokosa i lekkiej kwasowości. Ostrość średnia, ale bardzo dobrze zbalansowana. Idealna na pierwszy kontakt z tajską zupą.

Tajska zupa Tom Kha Gai z kurczakiem, mlekiem kokosowym i kolendrą
Tom Kha Gai

Som Tam (sałatka z zielonej papai)
To prawdziwa eksplozja smaków – kwaśna, słodka, słona i bardzo ostra zarazem. W klasycznej wersji zielona, niedojrzała papaja jest ucierana w moździerzu razem z czosnkiem, chili, sokiem z limonki, cukrem palmowym, sosem rybnym, orzeszkami ziemnymi i pomidorkami koktajlowymi. Często dodaje się też długą fasolkę i suszone krewetki. Ostrość – wysoka, wręcz piekąca, ale uzależniająca.

Tajska sałatka Som Tum z zielonej papai, fasolką, pomidorami i orzeszkami ziemnymi
Som Tum

Green / Red / Yellow Curry
To święta trójca tajskich curry. Zielone curry (najostrzejsze) bazuje na papryczkach chili, mleczku kokosowym i świeżych ziołach jak kolendra i bazylia. Czerwone curry – nieco łagodniejsze, z nutą wędzonej papryki. Żółte curry – najłagodniejsze, często z ziemniakami i kurczakiem, o delikatnym, lekko słodkawym smaku z wyczuwalną kurkumą. Wszystkie podawane z ryżem lub makaronem – bardzo aromatyczne, kremowe i sycące.

Zielone tajskie curry z mięsem, bakłażanem, papryką i ryżem jaśminowym
Gaeng Keow Wan

Massaman Curry
To jedno z najbardziej nietajskich curry w Tajlandii – i to w pozytywnym sensie. Danie pochodzi z południa kraju i ma silne wpływy indyjskie i muzułmańskie. W jego skład wchodzi wołowina lub kurczak, ziemniaki, cebula, orzeszki ziemne i przyprawy jak kardamon, cynamon, anyż. Ostrość – niska do średniej, za to smak bardzo korzenny i głęboki. Świetne dla tych, którzy nie chcą płonąć po każdym kęsie.

Tajskie Massaman curry z kurczakiem i ziemniakami oraz smażony kurczak z nerkowcami - kuchnia tajska
Massaman Curry

Panang Curry
Gęstsze i bardziej kremowe niż klasyczne curry, z wyraźnie orzechową nutą. Powstaje z czerwonej pasty curry, mleczka kokosowego, limonki kaffir i zmielonych orzeszków ziemnych. Często zawiera kurczaka lub wieprzowinę. Ostrość – średnia, ale wyważona. Idealne na pierwszy kontakt z ostrzejszym tajskim jedzeniem, bo łączy mocny smak z aksamitną konsystencją.

Penang curry z krewetkami, czerwoną papryką i zieloną fasolką podawane z ryżem jaśminowym, ozdobione listkiem tajskiej bazylii
Penang Curry

Khao Soi
To zupa-curry z północnej Tajlandii, szczególnie z Chiang Mai. Kremowy, kokosowy bulion z żółtym curry podawany z miękkim makaronem jajecznym i smażonym makaronem chrupiącym na wierzchu. W środku kurczak lub wołowina, a do tego limonka, cebula i pikle. Ostrość – średnia. Danie jest treściwe i konkretne, a kontrast tekstur robi świetną robotę.

Khao Soi – północnotajska zupa curry z makaronem jajecznym, kurczakiem i chrupiącym smażonym makaronem
Khao Soi

Gai Pad Med (kurczak z nerkowcami)
Idealna opcja dla tych, którzy wolą łagodniejsze tajskie dania. Kawałki kurczaka smażone z cebulą, kolorową papryką, czosnkiem i dużą ilością nerkowców, w sosie ostrygowym i sojowym. Delikatnie słodkie, chrupiące i pełne umami. Ostrość – niska do średniej, ale można poprosić bez chili.

Gai Pad Med Mamuang – tajski kurczak smażony z nerkowcami, warzywami i ostrą papryczką
Gai Pad Med Mamuang

Mango Sticky Rice
Król deserów w Tajlandii. Kleisty ryż gotowany na mleku kokosowym, podawany z dojrzałym mango i polewany dodatkową porcją słodkiego, kokosowego sosu. Idealne po pikantnym posiłku – delikatne, słodkie i satysfakcjonujące. Czasem posypywany prażoną fasolką mung dla chrupkości.

Tajski deser Mango Sticky Rice – kleisty ryż z mlekiem kokosowym i dojrzałym mango
Mango Sticky Rice

Wonton & BBQ Pork Noodle Soup
To jedno z tych dań, które nie rzuca się w oczy na początek, ale jak raz spróbujesz – wracasz po więcej. Delikatny bulion na bazie kości wieprzowych, pełen głębi smaku, z cienkim makaronem jajecznym, pierożkami wonton z mięsem i plasterkami czerwonej, aromatycznej wieprzowiny BBQ (char siu). Często dodaje się też smażony czosnek, świeżą kolendrę i kiełki fasoli. Ostrość – niska, ale można doprawić octem chili lub pastą z papryczek. To danie jest idealnym przykładem wpływów chińskiej kuchni na uliczne jedzenie w Tajlandii – lekkie, ale konkretne. Idealne na śniadanie albo szybki lunch w Bangkoku, albo Krabi.

Tajska zupa z makaronem, pierożkami wonton i wieprzowiną BBQ
Wonton Bbq with pork

A owoce? Raj!

Tajlandia to prawdziwy owocowy raj – i nie ma w tym ani grama przesady. Na każdym rogu znajdziesz stragany pełne świeżych, soczystych owoców, które smakują zupełnie inaczej niż te importowane do Europy. Koniecznie spróbuj mangostanu, rambutanu i longanu, a jeśli lubisz coś bardziej wyrazistego – marakuja to absolutny hit (nasza ulubiona!). Mini banany są tu dużo słodsze, owoc chlebowca zaskakuje konsystencją… a durian? Cóż, ten „król owoców” – jedni go kochają, inni uciekają od zapachu. Spróbować jednak warto, choćby dla samego doświadczenia.

Marakuja i ananasy na tajskim targu – świeże owoce tropikalne

Jedzenie uliczne w Tajlandii – street food jakiego nie znasz


Street food w Tajlandii to instytucja. Nie dodatek. Nie ciekawostka. To fundament codziennego życia. Tajowie nie gotują dużo w domu – bo po co, skoro na każdym rogu czekają garkuchnie z lepszym jedzeniem niż w wielu restauracjach? A ceny? Czasem śmiesznie niskie.

Kuchnia tajska uliczna to pad thai za 50-60 bahtów, szaszłyki z kurczaka 10 – 20 bahtów, zupa Tom Yum 100 -120 bahtów prosto z garnka na chodniku, świeży sok z mango 50 bahtów i naleśniki z bananem smażone na oczach turystów 70 bahtów. To też aromaty papai, chilli, czosnku i rybnego sosu, które uderzają w nozdrza, zanim jeszcze podejdziesz do stoiska.

Zamawiasz, siadasz na plastikowym stołku, dostajesz wszystko w misce, na liściu lub w woreczku. Nikt tu nie bawi się w formę – liczy się smak. I to właśnie smak przyciąga tłumy. Jedzenie uliczne w Tajlandii to nie tylko klasyki, ale też eksperymenty: od robaków po smażone banany, od zup z krewetkami po bubble tea i grillowaną kałamarnicę.

Ważna uwaga – nie daj się zwieść wyglądowi. Najbardziej niepozorne budki serwują często najlepsze dania. A kolejka lokalnych mieszkańców przed straganem to najlepsza możliwa rekomendacja. Street food w Tajlandii to doświadczenie, którego nie da się zapomnieć – i które smakuje najlepiej właśnie na plastikowym krzesełku, wśród zgiełku i zapachów miasta.

Nocny targ z ulicznym jedzeniem – mężczyzna przygotowuje grillowane szaszłyki w świetle lamp

Jak wygląda dzień z jedzeniem w Tajlandii? Śniadanie, obiad, kolacja


Jedzenie w Tajlandii nie ma sztywnego podziału na posiłki jak u nas. Śniadanie, obiad i kolacja to raczej „kiedy jesteś głodny – jedz”. Tajowie jedzą mało, ale często. Uliczne stragany rozstawiają się już od 6:00 rano, a ostatnie gary znikają czasem dopiero w środku nocy. Co więc ląduje na talerzu o różnych porach dnia?

Śniadanie

Nie zdziw się, jeśli rano dostaniesz zupę. Tajowie często jedzą Khao Tom (ryżowy kleik) lub zupę z makaronem i wontonami, szczególnie popularną w Bangkoku. Popularne są też ryżowe naleśniki z jajkiem i warzywami, a na północy – Khao Soi. Można też złapać kanapkę Banh Mi z jajkiem (inspirowaną Wietnamem) albo mango sticky rice jako słodkie rozpoczęcie dnia.

Obiad

W porze lunchu najłatwiej trafić na szybkie dania z woka – np. Pad Thai, Pad Kra Pao, Gai Pad Med czy różne rodzaje curry. Uliczne knajpki oferują też gotowe zestawy z ryżem i 2–3 dodatkami z garkuchni. W biurowych dzielnicach o 12:00–13:00 jest kulinarna gorączka – ale ruch nie ustaje przez cały dzień.

Kolacja

To idealny moment na większą ucztę – Tajowie często dzielą się jedzeniem. Wieczorem rządzi street food – szaszłyki z kurczakiem i wieprzowiną, grillowane owoce morza, makarony stir-fry, zupy i… desery. Popularne są też mobilne wózki z naleśnikami bananowymi czy świeżo wyciskanymi sokami. Kolację można zjeść o 18:00, ale i o 23:00 – nikt nie robi z tego problemu.

Street food w Tajlandii – skąd się wziął i dlaczego jest tak dobry?


Tajski street food ma swoje korzenie w czasach, gdy do Tajlandii zaczęli napływać imigranci z Chin – głównie w XIX i XX wieku. To właśnie oni wprowadzili kulturę jedzenia na ulicy: gotowania w woku, szybkich dań, zup na bulionie i mobilnych wózków. Przez dziesięciolecia street food zakorzenił się w tajskim stylu życia. Dla wielu rodzin gotowanie w domu było (i często nadal jest) droższe niż jedzenie na zewnątrz – więc zamiast wielkich kuchni, rozwijały się lokalne stoiska, które zaspokajały głód tanio, szybko i smacznie. Z biegiem lat ulice Bangkoku i innych miast zamieniły się w gigantyczne stołówki pod chmurką – z kuchnią, która bije na głowę niejeden ekskluzywny lokal.

Dziś street food w Tajlandii to nie dodatek, ale główna forma karmienia ludzi – od śniadania po późną kolację. Na jednym rogu znajdziesz Pad Thai, na drugim grilla z kurczakiem, dalej mango sticky rice, a zaraz obok sok z arbuza wyciskany prosto do torebki. Ceny są bardzo przyjazne – od 40 do 100 THB za pełny posiłek. Największe skupiska street foodu to oczywiście Bangkok (zwłaszcza dzielnice Chinatown i Ratchada), Chiang Mai i Pai, Ayutthaya czy Krabi. Ale nawet w najmniejszych miejscowościach zawsze znajdziesz kogoś smażącego coś na woku przy drodze. I co najważniejsze – to jedzenie nie tylko wygląda, ale i smakuje obłędnie.

Nocny targ w Tajlandii – rozświetlone czerwone lampiony i stoiska z jedzeniem

Czy street food w Tajlandii jest bezpieczny?


To pytanie zadaje sobie prawie każdy turysta. I słusznie. Ale odpowiedź może Cię zaskoczyć: tak, tajski street food w większości przypadków jest bezpieczny – o ile przestrzegasz prostych zasad. Po pierwsze: jedz tam, gdzie jedzą lokalsi. Duży ruch = świeży obrót produktów = mniejsze ryzyko. Po drugie: obserwuj jak wygląda stanowisko – jeśli wok jest czysty, jedzenie przechowywane higienicznie, a mięso nie leży w słońcu – jest ok. Unikaj surowych owoców morza z wózków w upalne dni i nie pij wody z kranu (ale to akurat ogólna zasada w Azji). My zjedliśmy setki posiłków na ulicy i… nigdy nie mieliśmy problemów.

Co Tajowie jedzą najczęściej?

Nie zawsze to, co turyści. Podczas gdy Pad Thai króluje wśród przyjezdnych, lokalsi bardzo często wybierają proste dania ryżowe i zupy. Hitami są:

Danie Opis
Khao Man Gai Ryż z gotowanym kurczakiem i lekkim bulionem – jedno z najpopularniejszych tajskich dań śniadaniowych.
Guay Teow Tajska zupa z makaronem jedzona na śniadanie, lunch i kolację, dostępna dosłownie wszędzie.
Pad Kra Pao Mielone mięso smażone z tajską bazylią, chili i jajkiem sadzonym – klasyk lokalnych jadłodajni.
Sate Grillowane szaszłyki podawane z pikantnym sosem orzechowym; popularne jako street food.
Khao Kha Moo Duszona wieprzowina z ryżem, często sprzedawana na bazarach – tania, sycąca i bardzo lokalna.

To nie są “insta-hity”, ale dania, które karmią Tajlandię od rana do nocy.

Top 5 miejsc na street food w Tajlandii

Miejsce Opis Lokalizacja
Chinatown (Yaowarat Road), Bangkok Absolutny numer 1 – tłoczno, aromatycznie, głośno i niesamowicie kolorowo. Mapa
Ratchada Night Market, Bangkok Street food + moda + piwo w plastikowym kubku – klasyczna nocna tajska atmosfera.
Chiang Mai – Night Bazaar & Saturday Night Market Świetna okazja na spróbowanie północnych przysmaków, zwłaszcza Khao Soi.
Ao Nang Landmark Night Market Owoce morza, curry, świeże soki i rewelacyjne desery w wyjątkowo fajnej atmosferze. Mapa
Ayutthaya – Riverside Night Market Mniej znany, bardzo klimatyczny targ z domowym jedzeniem i lokalnym vibe’em.
Tajska uliczna restauracja z kolorowymi stolikami i klimatem lokalnego street foodu

Nietypowe przekąski w Tajlandii – czy Tajowie naprawdę to jedzą?


Na wielu nocnych marketach w Tajlandii można trafić na smażone robaki, koniki polne, larwy, żaby, a nawet skorpiony czy tarantule. I choć wygląda to spektakularnie (i trochę jak scena z programu survivalowego), to większość Tajów… tego po prostu nie je. Serio. To atrakcja głównie dla turystów – efektowna, „instagramowa” i często dość droga (jak na lokalne warunki). Ceny owadów potrafią być kilkukrotnie wyższe niż zwykłe danie z woka.

To nie znaczy, że nikt tego nie je – smażone robaki (np. jedwabniki, świerszcze) bywają przekąską np. w północno-wschodnim Isaanie, ale raczej wśród starszego pokolenia. Młodzi Tajowie kręcą nosem, traktując to bardziej jako relikt tradycji albo… coś, co się serwuje turystom „dla beki”.

Co znajdziesz na egzotycznym stoisku?

Na tajskich straganach znajdziesz prawdziwe egzotyczne „przekąski”, które dla wielu turystów są większą atrakcją niż same świątynie. Najlżej wchodzą bamboo worms, czyli chrupiące larwy bambusa przypominające chipsy. Bardziej treściwe są silk worms z wyraźnym, orzechowym posmakiem, a crickets, czyli świerszcze, to absolutny klasyk – prażone z chili potrafią być naprawdę dobre. Dla bardziej odważnych czekają skorpiony i tarantule, które wyglądają groźnie, ale smakują głównie jak frytura. Na niektórych prowincjach spotkasz też żaby, mini węże czy krokodyle – rzadkie, ale wpisane w lokalną kuchnię. Jeśli chcesz spróbować, najlepiej zacząć od świerszczy – są najłatwiejsze „na pierwszy ogień”.

Grillowany krokodyl na ulicznym straganie w Bangkoku – nietypowy street food Tajlandii
Krokodyl z grilla – jedna z najbardziej zaskakujących atrakcji kulinarnych na ulicznym targu w Bangkoku. Mięso krokodyla serwowane jest tu w stylu BBQ.

Warto spróbować?

Jeśli chcesz – pewnie! Ale nie traktuj tego jako „kultury Tajlandii”, bo to raczej atrakcja turystyczna. Jeśli chcesz spróbować czegoś, co Tajowie naprawdę jedzą z autentyczną przyjemnością – idź w kierunku Khao Kha Moo, zup na makaronie, satayów czy słodkich deserów z ryżu i kokosa.

Podsumowanie – kuchnia tajska to coś, do czego się wraca


Kuchnia tajska to jedna z tych rzeczy, które po powrocie z podróży wspomina się najmocniej – i do których chce się wracać. To nie tylko smaki, ale też rytuały codziennego życia: parująca zupa z rana, smażony makaron na rogu ulicy, słodki ryż z mango na koniec dnia. Co ważne – każdy znajdzie coś dla siebie, bo kuchnia tajska to nie tylko ostrość, ale też balans smaków, aromatów i świeżości. Smacznej podróży – dosłownie! 😋

FAQ – Tajskie jedzenie i street food

Z jakiego jedzenia słynie Tajlandia?

Przede wszystkim z dań smażonych w woku, zup o wyrazistych smakach i curry w różnych kolorach ostrości. Pad Thai, Tom Yum, zielone curry czy mango sticky rice to tylko wierzchołek góry lodowej smaków Tajlandii.

Dlaczego Tajlandia słynie z jedzenia?

Bo jedzenie jest dosłownie wszędzie – i prawie zawsze genialne. Kuchnia tajska łączy smaki kwaśne, ostre, słodkie i słone w jednym talerzu. Do tego dochodzi kult street foodu i niskie ceny – raj dla smakoszy.

Co się je w Tajlandii na śniadanie?

Często zupy – np. ryżowy kleik (Khao Tom) lub noodle soup z wontonami i BBQ porkiem. Na słodko można trafić na mango sticky rice albo ryżowe naleśniki z bananem i jajkiem. Klasyczne “śniadaniowe” dania w zachodnim stylu są raczej rzadkością.

Z czego słynie tajska kuchnia?

Z intensywnych smaków – trawa cytrynowa, papryczki chili, mleczko kokosowe, bazylia tajska, sos rybny i limonka grają tu główną rolę. Tajska kuchnia potrafi być bardzo pikantna, ale daje też opcje łagodniejsze.

Jakie są tradycyjne tajskie dania?

Pad Thai, Pad Kra Pao, Tom Yum, Tom Kha, curry w różnych odmianach (zielone, czerwone, Massaman, Panang), Khao Soi czy zupy noodle z BBQ porkiem. Do tego słynne mango sticky rice jako deser.

Jakie są przykłady kuchni tajskiej?

Wszystko, co znajdziesz na ulicy: Pad Thai, zielone curry, grillowane szaszłyki (sate), sałatka z papai (Som Tam), zupy z makaronem, stir-fry z nerkowcami, Khao Kha Moo czy nawet larwy bambusa – ale te ostatnie to bardziej turystyczna ciekawostka.

Agata i Paweł – Apetyt na Podróż

✍️ O autorach: Agata i Paweł z Apetyt na Podróż

Kuchnia tajska to dla nas jeden z największych powodów, by wracać do Azji 🇹🇭 Street foody, aromatyczne curry i świeże owoce to codzienność, której trudno się oprzeć – i której smaki pamięta się długo po powrocie.
ℹ️ Wszystkie nasze rekomendacje oparte są na własnych doświadczeniach z podróży – bez sponsorów, z pasji do odkrywania świata przez jedzenie. Poznaj nas bliżej 👉 O nas


*Mała prośba – jeśli uważasz, że artykuł jest pomocny i chciałabyś/chciałbyś nam wynagrodzić pracę nad blogiem, a zamierzasz wynająć auto, kupić bilet przez aplikację czy zarezerwować nocleg to skorzystaj z linków w tym artykule (linki afiliacyjne). Ty zapłacisz dokładnie tyle samo, a my dostaniemy od danej strony drobną prowizję, motywującą nas do dalszego rozwijania bloga.
Dziękujemy z góry!

Dodaj komentarz