Wietnam jedzenie: co warto spróbować, a czego lepiej unikać?
Wietnamska kuchnia potrafi oczarować – świeżość, intensywne smaki i pomysły, na które sam byś nie wpadł. Jeśli planujesz podróż do Wietnamu, to ten wpis jest dla Ciebie. Zebraliśmy tu najważniejsze dania, nasze smakowe hity, rzeczy, których spróbowaliśmy i takich, które… może jednak niekoniecznie.
Pokażemy Ci też, jak ogarnąć uliczne jedzenie bez stresu, ile to wszystko kosztuje i jak jeść lokalnie, ale bez zbędnych niespodzianek. Smacznego i zapinaj pasy – będzie ostro, będzie słodko, będzie ciekawie!
Zanim ruszysz do Wietnamu…
A skoro czytasz o jedzeniu, to pewnie coś planujesz. A planowanie smakuje najlepiej, gdy masz wszystko ogarnięte — dlatego koniecznie sprawdź: Co warto wiedzieć jadąc do Wietnamu . Wrzuciliśmy tam wszystko, co warto wiedzieć przed wyjazdem.
Z czego słynie kuchnia wietnamska? Wietnam jedzenie
Kuchnia wietnamska dzieli się na trzy główne style – północ, centrum i południe – a każdy z nich serwuje coś innego. To trochę jak podróż przez trzy różne kuchnie w jednym kraju.
Północ Wietnamu: klasyka i minimalizm
W okolicach Hanoi króluje prostota – mniej przypraw, mniej ostrości, ale za to więcej umami. Smaki są delikatne, zbalansowane i często oparte na sosie sojowym. To tutaj urodziło się legendarne pho – aromatyczna zupa z makaronem ryżowym i ziołami, która jest wizytówką całego kraju.
Centrum: ostro, kolorowo, oryginalnie
Region Hue i Da Nang to już inna bajka – tu kuchnia robi się bardziej wyrazista, z ostrzejszymi przyprawami, wpływami królewskimi i większą dbałością o formę podania. Sztandarowe dania to bun bo Hue (ostra zupa wołowa) czy małe przekąski typu banh beo – lekkie, a pełne smaku.
Południe: świeżo, słodko, z zaskoczeniem
W Ho Chi Minh City i okolicach zobaczysz więcej kokosa, limonki, świeżych ziół i słodko-słonych kombinacji. To tu rządzi banh xeo – chrupiący naleśnik z farszem, i wszelkie wariacje dań z owocami morza.
Co łączy wszystkie trzy regiony?
• Zioła na kilogramy – mięta, kolendra, bazylia tajska – bez nich danie jest „gołe”.
• Nước mắm – wietnamski sos rybny, intensywny w zapachu, genialny w smaku.
• Balans smaków – słodkie, słone, kwaśne i ostre w jednym daniu? W Wietnamie to standard.

Co zjeść w Wietnamie?
Wietnamska kuchnia to raj dla tych, którzy lubią próbować wszystkiego po trochu – i najlepiej z plastikowego krzesełka na ulicy. Jedzenie tu jest świeże, tanie i absolutnie pyszne. A co konkretnie warto wrzucić na widelec (albo pałeczki)? Oto nasze pewniaki – sprawdzone, wciągające i powtarzane wiele razy podczas podróży.
Pho
Królowa śniadań, obiadów i kolacji w jednym. Pho to zupa na wywarze (najczęściej z wołowiny – pho bo, lub kurczaka – pho ga), z makaronem ryżowym, świeżymi ziołami, limonką i kiełkami. Podawana praktycznie wszędzie – od przydrożnych budek po większe knajpy. Zmienia się zależnie od regionu, ale zawsze daje radę.

Bun Cha
Grillowana wieprzowina w marynacie, serwowana z makaronem ryżowym, świeżymi ziołami i sosem rybnym. Charakterystyczne głównie dla Hanoi. Trochę zupa, trochę sałatka, trochę grill – i wszystko razem działa wyśmienicie. Barack Obama jadł – my też.

Banh Mi
Francuska bagietka po wietnamsku. Wypełniona mięsem (kurczak, wieprzowina, czasem tofu), ogórkiem, ziołami i pastą chili lub majonezem. Idealna na śniadanie lub szybki lunch. Są stoiska, które robią tylko banh mi – i są w tym mistrzami.


Banh Xeo
Chrupiący naleśnik z mąki ryżowej, często z krewetkami, mięsem i kiełkami fasoli. Zwijasz to wszystko w liść sałaty, dorzucasz zioła i maczasz w sosie rybnym. Trochę smażonego, trochę świeżego – idealna kombinacja.

Com Ga
Ryż z kurczakiem może brzmieć nudno – ale w Wietnamie nie jest. Mięso jest miękkie, aromatyczne, często duszone w przyprawach, a ryż bywa gotowany w rosole. Do tego świeże warzywa i ogórki w occie. Klasyka.

Bun Bo Hue
Zupa z makaronem ryżowym, mięsem (głównie wołowym), często z krwistą kiełbasą i intensywnym, lekko ostrym bulionem. To danie z regionu Hue i jedno z naszych odkryć smakowych. Jeśli masz okazję – próbuj!

Cao Lau
Charakterystyczne dla Hoi An. Gruby makaron, grillowana wieprzowina, chipsy ryżowe, zioła i sos. Lekko słodkawe, z chrupiącymi akcentami. Tylko w tym regionie – i tylko z lokalnej wody (serio).

Sajgonki
W wersji smażonej albo świeżej. W środku warzywa, mięso lub tofu, zioła, makaron ryżowy. Zwijane w papier ryżowy, maczane w sosie i gotowe. Świetna przekąska albo lekki obiad.


Desery i przekąski
| Nazwa | Opis |
|---|---|
| Banh bao | Pierożki na parze z mięsem lub warzywami — idealne na szybką przekąskę. |
| Bánh chuối | Wietnamskie ciasto bananowe — wilgotne, słodkie i sycące. |
| Chè | Słodki deser z fasolą, galaretką, mlekiem kokosowym i lodem — dziwne, ale pyszne! |
| Banh chung | Ryżowe „paczki” z fasolą i mięsem, zawijane w liście bananowca — klasyk wietnamskich świąt. |
Cà phê trứng – kawa z jajkiem
Na koniec coś, co zaskakuje wszystkich – wietnamska kawa z jajkiem. Brzmi dziwnie? Smakuje jak deser!
Do mocnego espresso dodaje się krem z ubitego żółtka, mleka skondensowanego i cukru. Powstaje coś między tiramisu a ajerkoniakiem – gęste, słodkie, gorące. Najlepszą piliśmy w Hanoi, w małych kawiarniach ukrytych w bocznych uliczkach.
➡️ Serio – jeśli myślisz, że kawa już Cię niczym nie zaskoczy, spróbuj tej.

Czego lepiej nie próbować?
Wietnamska kuchnia potrafi zaskoczyć – i to nie zawsze pozytywnie. Dla wielu podróżników to, co lokalne i normalne, może okazać się trudne do przełknięcia – dosłownie. Niektóre potrawy są zbyt intensywne, inne budzą wątpliwości etyczne lub po prostu… nie każdemu podejdą. Nie mówimy, że „nie wolno” – ale jeśli masz wrażliwe kubki smakowe (albo żołądek), to te pozycje mogą być dla Ciebie zbyt hardkorowe.
Fermentowane jaja (balut, jajko stuletnie)
Balut to kacze jajko z rozwiniętym zarodkiem – gotowane i zjadane w całości. Popularne bardziej na Filipinach, ale i w Wietnamie się zdarza. Z kolei „stuletnie jajko” to jajo kiszone/fermentowane w popiele i glince – ma ciemny, galaretowaty wygląd i bardzo intensywny zapach. Próbowaliśmy raz w Malezji na Penang – dla nas nic nadzwyczajnego.

Wino z wężem i krwią węża
To lokalny „trunek mocy” – alkohol z zatopionym w środku wężem lub kieliszek z domieszką krwi (czasem z bijącym jeszcze sercem). Uznawane za afrodyzjak, ale dla większości turystów to już za dużo.
Zupy z krwią (tiết canh)
To tradycyjna potrawa – surowa krew kaczki lub świni ścięta z ziołami i przyprawami, podawana na zimno. W Wietnamie nadal popularna, choć budzi kontrowersje (i ryzyko zdrowotne).
➡️ Zdecydowanie nie dla początkujących. Ani dla średniozaawansowanych.

Mięso z psa i kota
Tak – w niektórych regionach Wietnamu nadal podaje się dania z psa lub kota. Nie są to potrawy codzienne ani popularne w turystycznych miejscach, ale warto wiedzieć, że mogą się pojawić w menu pod inną nazwą. Często oznaczane jako „thịt chó” (pies) lub „thịt mèo” (kot).
➡️ Jeśli nie masz ochoty ryzykować – unikaj podejrzanie tanich dań mięsnych w nieopisanych lokalnych barach.
Kilka innych „kontrowersyjnych” pozycji:
• Mięso żaby, szczura (polnego), żółwia – lokalnie uznawane za rarytasy, ale mogą być trudne w odbiorze.
• Durian – król owoców… i król zapachu. Albo go pokochasz, albo zapamiętasz do końca życia (i nie w pozytywnym sensie).
• Suszone kalmary i owady – często jako przekąska do piwa.
To nie znaczy, że Wietnam „jest dziwny” – po prostu różni się kulinarnie. Lokalni jedzą to, co znają od pokoleń. My też mamy flaki, czerninę i golonkę – a nie każdy z zagranicy się na to rzuca.

Uliczne jedzenie w Wietnamie – jak jeść bezpiecznie?
Jedzenie uliczne w Wietnamie to styl życia. Lokalne stragany, plastikowe krzesełka i dym z woka to codzienny widok – i właśnie tam kryją się najlepsze smaki. Ale jeśli pierwszy raz próbujesz lokalnych przysmaków z ulicy, to warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę. Bo choć większość rzeczy jest pyszna i świeża, to żołądek turysty bywa… mniej odporny.
Gdzie i co zjeść w Wietnamie, żeby było dobrze?
Najprościej: jedz tam, gdzie jedzą lokalni. Jeśli przy ulicznym stoisku stoi kolejka, to znak, że jedzenie jest świeże i szybko rotuje. Unikaj miejsc, gdzie potrawy leżą godzinami na słońcu. Wietnam ma niezwykle bogatą scenę street foodu, ale klucz to obserwować ruch i wybierać dania przygotowywane na bieżąco – smażone, grillowane albo gotowane na oczach klientów.
Świetnie sprawdzają się klasyki: banh mi, aromatyczne pho i inne zupy, chrupiące sajgonki, banh xeo czy grillowane szaszłyki. To potrawy, które zwykle robi się na świeżo i w wysokiej temperaturze. Z drugiej strony warto uważać na surowe mięso, owoce morza w upale, sałatki oraz lód z niepewnego źródła — jeśli nie wiesz, czy pochodzi z filtrowanej wody, lepiej go uniknąć. Owoce? Jak najbardziej, ale najlepiej takie, które samodzielnie obierzesz.
A złota zasada na koniec? Jeśli coś pachnie podejrzanie albo wygląda, jakby przeżyło kilka zmian pogody… nie próbuj „dla przygody”. Wietnamska kuchnia jest fenomenalna — i przy odrobinie zdrowego rozsądku można korzystać z niej bez stresu.
Czy jedzenie w Wietnamie jest drogie?
Jedzenie w Wietnamie jest tanie, ale to zależy, gdzie i co jesz. Możesz zjeść porządnie za równowartość jednej kawy w Warszawie, ale możesz też przepłacić w „turystycznej” restauracji z angielskim menu i neonami.
Uliczne jedzenie w Wietnamie to nie tylko klimat – to absolutny hit cenowy. Przykłady z życia:
| Danie | Cena w VND | Cena w PLN |
|---|---|---|
| Pho (lokalny bar) | 30 000–50 000 VND | ok. 5–8 zł |
| Banh mi (uliczne) | 10 000–25 000 VND | ok. 1,5–4 zł |
| Sajgonki (3 szt.) | ok. 20 000 VND | ok. 3 zł |
| Banh xeo | 25 000–50 000 VND | ok. 4–8 zł |
| Piwo (bia hơi) | 10 000–20 000 VND | ok. 1,5–3 zł |
Jeśli trzymasz się lokalnych stoisk i garkuchni – za pełny dzień jedzenia spokojnie zmieścisz się w 20–30 zł. A będziesz najedzony po korek.

Restauracje dla turystów = wyższa cena
W miejscach mocno turystycznych (Hoi An, Hanoi Old Quarter, Saigon District 1) ceny mogą być nawet 2–3 razy wyższe, a jakość… różna. Danie może kosztować 100 000–150 000 VND (ok. 15–25 zł), czyli nadal taniej niż w Europie, ale już nie tak budżetowo.
Zdarza się też tzw. „turystyczny dodatek” – wyższa cena dla obcokrajowców. Nie zawsze uczciwy, więc warto wcześniej sprawdzić menu lub zapytać o cenę.
Jak nie przepłacać w Wietnamie?
Najprościej: trzymaj się miejsc, gdzie jedzą lokalni – jeśli stoliki są pełne, a ruch jest duży, ceny będą uczciwe, a jedzenie świeże. Omijaj restauracje z pustymi stolikami i obsługą, która zagaduje po angielsku z ulicy – to zazwyczaj sygnał pod turystów, a więc i wyższych cen. Zawsze sprawdzaj menu z jasno podanymi cenami; jeśli cennika nie ma, możesz spodziewać się niemiłej niespodzianki na koniec. I ważne: w Wietnamie się nie negocjuje w restauracjach – to nie tego typu miejsce. Najlepiej po prostu wybierać świadomie: ruchliwe lokale, proste dania i uczciwe ceny.
A co z napiwkami w Wietnamie?
Sprawa jest prosta: nie są obowiązkowe, ale w wielu miejscach bardzo mile widziane. W restauracjach możesz spokojnie zostawić 5–10% rachunku lub po prostu go zaokrąglić – obsługa docenia takie gesty, ale nikt nie będzie patrzył krzywo, jeśli nie zostawisz napiwku. W street foodzie, małych barach i na ulicznych stoiskach napiwki się nie praktykują – tam po prostu płacisz tyle, ile na tablicy, i to wszystko. W hotelach czy podczas wycieczek zorganizowanych niewielki napiwek dla kierowcy lub przewodnika też jest mile widziany, ale to zawsze kwestia Twojej decyzji.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu!
Wietnam to kulinarna przygoda, ale warto mieć zaplecze. Ubezpieczenie turystyczne to spokój ducha, jeśli żołądek nie zagra z lokalnym street foodem. Zobacz nasze polecane ubezpieczenia do Wietnamu
Podsumowanie – Wietnamska kuchnia
Kuchnia wietnamska to kuchnia, która nie tylko karmi, ale i zostaje w pamięci. Zjesz tu za grosze, ale doświadczysz smaków, które spokojnie mogłyby trafić na stoły najlepszych restauracji świata. Od aromatycznych zup, przez chrupiące przekąski, po lokalne wynalazki, które jedni kochają, a inni… zapamiętują na długo.
Nie trzeba być foodiesem, żeby docenić tutejsze jedzenie. Wystarczy trochę odwagi, otwarta głowa i apetyt. A jeśli coś Ci nie podejdzie – nic nie szkodzi. Wietnam ma tyle smaków, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Chcesz poznać Wietnam jeszcze lepiej? Sprawdź te miejsca
🍜 Wietnam jedzenie (FAQ)
➡ Co się jada w Wietnamie?
Dużo ryżu, zup na bazie bulionu, świeżych ziół i warzyw. Popularne są dania z makaronem ryżowym, grillowanym mięsem oraz sos rybny, który dodaje smaku niemal wszystkiemu.
➡ Z czego słynie kuchnia wietnamska?
Ze świeżości, różnorodności i idealnego balansu smaków – słodkiego, słonego, kwaśnego i ostrego. Każdy region serwuje coś innego, a zioła grają tu pierwsze skrzypce.
➡ Czy jedzenie w Wietnamie jest drogie?
Nie. Street food to tania opcja – zjesz dobrze już za 5–10 zł. W restauracjach dla turystów ceny są wyższe, ale i tak znacznie niższe niż w Europie.
➡ Czego nie jeść w Wietnamie?
Jeśli nie masz stalowego żołądka – lepiej unikać fermentowanych jaj, zup z krwią czy wina z wężem. I zawsze warto upewnić się, co dokładnie zamawiasz.
➡ Jakie jedzenie spróbować w Wietnamie?
Koniecznie: phở, bún chả, bánh mì, bánh xèo, cao lầu, sajgonki i świeże owoce tropikalne. A do tego napój z trzciny cukrowej albo klasyczne wietnamskie lody.
➡ Co się je na śniadanie w Wietnamie?
Najczęściej phở, czyli zupa z makaronem, ale też bánh mì (kanapki), smażone ryże i czasem sajgonki. Śniadanie w Wietnamie potrafi być konkretne i sycące.
➡ Co jedzą ludzie w Wietnamie?
Codzienne posiłki to ryż z mięsem i warzywami, zupy, makaron, smażone dania i owoce. Dużo ziół, lekkie dania i jedzenie na świeżym powietrzu to norma.
➡ Czy w Wietnamie je się psy i koty?
Tak, ale to rzadkość i głównie poza głównymi miastami. W menu mogą być oznaczone jako „thịt chó” (pies) i „thịt mèo” (kot). Jeśli masz wątpliwości – pytaj przed zamówieniem.
✍️ O autorach: Agata i Paweł z Apetyt na Podróż
Wietnam poznawaliśmy… głównie przy stole. 🇻🇳
Street-food, małe garkuchnie, zupy gotowane na chodniku i lokalne smaki, których nie da się porównać z niczym innym.
W tym przewodniku o jedzeniu dzielimy się daniami i miejscami, które naprawdę nas zachwyciły i które warto spróbować na miejscu.
ℹ️ Wszystko opisujemy na podstawie własnych doświadczeń — bez sponsorów, w praktycznym i szczerym stylu.
Poznaj nas bliżej 👉 O nas
*Mała prośba – jeśli uważasz, że artykuł ”Wietnam jedzenie” jest pomocny i chciałabyś/chciałbyś nam wynagrodzić pracę nad blogiem, a zamierzasz wynająć auto, kupić bilet przez aplikację czy zarezerwować nocleg to skorzystaj z linków w tym artykule (linki afiliacyjne). Ty zapłacisz dokładnie tyle samo, a my dostaniemy od danej strony drobną prowizję, motywującą nas do dalszego rozwijania bloga.
Dziękujemy z góry!