Borneo Sabah Malezja – co zobaczyć w 2 tygodnie? Plan podróży
Borneo to miejsce, które w naszej podróżniczej głowie świeciło się na czerwono od lat. W końcu, podczas długiej wyprawy po Azji Południowo-Wschodniej, udało się spełnić to marzenie. Ta trzecia co do wielkości wyspa na świecie, podzielona między Malezję, Brunei i Indonezję, jest domem dla dzikiej przyrody, której niestety z każdym rokiem jest coraz mniej.
Region Sabah, czyli północna część Borneo należąca do Malezji, wita wyżynami, tropikalną dżunglą i potężnym szczytem Kinabalu (4101 m n.p.m.) – najwyższym w Malezji. To tutaj spotkasz nosacza sundajskiego, zwanego żartobliwie „polskim Januszem”, i orangutany, które coraz częściej muszą walczyć o swoje miejsce do życia.
Kiedyś Borneo było niemal w całości pokryte dziewiczym lasem równikowym. Dziś wiele z tych terenów ustąpiło miejsca plantacjom oleju palmowego. O tym, co straciliśmy i co wciąż możemy ocalić, przeczytasz w naszej sekcji „Ciemna strona Borneo”.
Jeśli planujesz podróż do Malezji, koniecznie sprawdź nasz przewodnik po stolicy: Kuala Lumpur – atrakcje i co zobaczyć . A przed wylotem zajrzyj też do artykułu Co warto wiedzieć jadąc do Malezji – informacje praktyczne , gdzie zebraliśmy najważniejsze wskazówki dotyczące przygotowań do podróży.
A teraz – zapraszamy Cię w podróż po Sabah. To plan na dwa tygodnie pełne przygód, który możesz odwzorować krok po kroku lub dopasować do siebie.
Zobacz nasz vlog z Borneo
Atrakcje i zwiedzanie Borneo Sabah
Sandakan i okolice
Sandakan nie zachwyca architekturą, ale to tutaj znajdziesz jedne z najważniejszych miejsc dla miłośników dzikiej przyrody na Borneo. W weekend warto zajrzeć na nocny market nad rzeką – świeże owoce morza, lokalne przekąski i gwar, który zostaje w pamięci.
Największą atrakcją jest Sepilok Orangutan Rehabilitation Centre, gdzie można zobaczyć orangutany z bliska. To miejsce ratuje zwierzęta osierocone przez wylesianie, jednak wizyty mają w sobie nutę komercji – turyści obserwują karmienia o ustalonych porach.
Jak to wygląda z naszego punktu widzenia?
Setki ludzi z całego świata (w tym my) przyjeżdża w to miejsce, płaci 30 RM (ok. 27 PLN) za osobę + 10 RM za kamerę (tak, GoPro to kamera, ale telefon już nie) i obserwuje dwa razy dziennie, jak karmione są orangutany. To możliwe tylko dlatego, że nie radzą sobie już same na wolności – człowiek zabrał im ich naturalne siedliska. Czasami jednak natura bierze górę i wtedy… na karmieniu nie zjawi się ani jeden orangutan.
To doświadczenie jest pełne sprzecznych emocji – z jednej strony zachwyt, że można zobaczyć te wspaniałe zwierzęta z bliska, z drugiej smutek, że muszą żyć w taki sposób. Oprócz tego ludzie w tym miejscu nie potrafią się zachować – krzyczą i błyskają fleszem.
Rainforest Discovery Centre to kolejne miejsce w okolicach Sandakan, które odwiedziliśmy – zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy. W dzień można spacerować w koronach drzew po kładkach i szukać dzikich zwierząt, choć upał sprawia, że większość z nich chowa się w cieniu. Warto iść tu z przewodnikiem lub podpatrywać fotografów z teleobiektywami, którzy cierpliwie „czają się” na kładkach.
Wieczorem polecamy nocny spacer po ośrodku – wtedy szanse na spotkanie zwierząt są o wiele większe, o ile nie złapie Was deszcz. Taką wyprawę trzeba zarezerwować wcześniej (najlepiej min. 3 dni przed wizytą) przez e-mail lub WhatsApp, bo liczba miejsc jest ograniczona. Wstęp – 20 RM w dzień (~18 PLN), nocny spacer 30 RM (~27 PLN)
Labuk Bay – królestwo nosaczy
Kilka kilometrów od Sandakan znajduje się Labuk Bay Proboscis Monkey Sanctuary – sanktuarium dla nosaczy sundajskich, czyli najsłynniejszych „Januszy” Borneo. To tutaj można zobaczyć je z naprawdę bliska – siedzą na balustradach, chodzą po platformach, a czasem wydają się zupełnie ignorować obecność ludzi.
Podobnie jak w Sepilok, wszystko kręci się wokół karmienia o ustalonych porach. W ośrodku są dwie platformy – A i B. Nam bardziej przypadła do gustu druga, bo nosacze podchodziły dosłownie na wyciągnięcie ręki i było zdecydowanie mniej turystów niż w Sepiloku. Cena biletu – 60 RM/os. + 10 RM kamera (~54 PLN + 9 PLN)
Jak to wygląda z naszej perspektywy?
To nie jest dzika przyroda w 100%. Nosacze są tu przyzwyczajone do ludzi, wiedzą, że o określonej godzinie dostaną jedzenie. I choć to fajne przeżycie, to jednak cały czas ma się świadomość, że to sztuczne środowisko, stworzone po to, żeby turyści mogli „odhaczyć” spotkanie z nosaczem. Zaletą jest to, że dzięki takim miejscom wiele zwierząt ma szansę na przetrwanie, bo w naturalnym środowisku lasy są wycinane w zastraszającym tempie.
Oprócz nosaczy można tu zobaczyć makaki, dzioborożce i kilka innych gatunków ptaków. Dojazd jest trudniejszy niż do Sepilok – najlepiej wynająć skuter lub umówić się z taksówkarzem, który poczeka na powrót.
Plan na Sandakan – Borneo
Jeśli planujesz pobyt w Sandakan, to najlepszym sposobem na zobaczenie największych atrakcji Borneo jest podzielenie wizyty na dwa dni.
Dzień 1 – orangutany, niedźwiedzie i dżungla
9:30 – Sepilok Orangutan Rehabilitation Centre
Warto być na miejscu ok. 30 minut przed pierwszym karmieniem o 10:00, aby zająć dobre miejsce przy platformie.
Po karmieniu polecamy przejść do „przedszkola”, gdzie można zobaczyć młode, osierocone orangutany uczące się samodzielnego życia.
Po południu – Bornean Sun Bear Conservation Centre lub Rainforest Discovery Centre
Tuż obok Sepilok znajduje się ośrodek ochrony niedźwiedzi malajskich — najmniejszych niedźwiedzi świata
(ok. 60 RM + 10 RM za kamerę). Alternatywą jest Rainforest Discovery Centre: spacer w koronach drzew
i wypatrywanie dzikich zwierząt (ok. 20 RM w ciągu dnia).
15:00 – drugie karmienie orangutanów
Warto wrócić na popołudniową sesję — zwykle jest mniej tłoczno niż rano. Najlepiej być na miejscu ok. 14:30.
Dzień 2 – nosacze i nocny spacer w dżungli
9:30 – Platforma A, Labuk Bay Proboscis Monkey Sanctuary
Spotkanie z legendarnymi mieszkańcami Borneo — nosaczami sundajskimi. Po karmieniu można obejrzeć krótki film
o nosaczach lub obserwować je swobodnie poruszające się w terenie.
11:30 – Platforma B
Nosacze podchodzą tu naprawdę blisko — to najlepsze miejsce, jeśli chcesz zobaczyć ich codzienne zachowania z bliska.
Wieczór – nocny spacer w Rainforest Discovery Centre
Z przewodnikiem można zobaczyć zupełnie inne oblicze lasu deszczowego. Nocny spacer należy zarezerwować
2–3 dni wcześniej (mailowo lub przez WhatsApp), ponieważ liczba miejsc jest ograniczona.
Gdzie nocować w Sandakan?
Rzeka Kinabatangan – serce dzikiego Borneo
Po Sandakan przenieśliśmy się nad rzekę Kinabatangan, gotowi w końcu zobaczyć prawdziwą dziką przyrodę, a nie jej wersję w ośrodkach. To tutaj można spotkać tzw. „Wielką Piątkę Borneo”: orangutany, nosacze, słonie karłowate, krokodyle i dzioborożce Rhino.
Początkowo chcieliśmy zorganizować wszystko na własną rękę, ale szybko przekonaliśmy się, że gotowy pakiet z hotelu to po prostu wygoda. Większość miejsc noclegowych oferuje rejsy po rzece, posiłki, transport z i do Sandakan, a nawet spacery po dżungli. Opcje to zwykle 2D1N (2 dni, 1 noc) lub 3D2N – my dobraliśmy jeszcze jeden dzień, bo wrażeń nigdy za wiele.
Plan pobytu nad Kinabatangan
Plan pobytu nad rzeką Kinabatangan
Dzień 1 – popołudniowy i nocny rejs
Start w Sandakan i przejazd do bazy nad rzeką. Pierwszy rejs wzdłuż Kinabatangan szybko pokazuje,
że to jedno z najlepszych miejsc do obserwacji dzikiej przyrody na Borneo — spotkanie z
gigantycznym krokodylem (ok. 5 metrów) robi ogromne wrażenie i budzi naturalny respekt.
Po zmroku czas na nocny rejs: mniejsze krokodyle, śpiące ptaki (m.in. zimorodki granatowe i sowy)
oraz zielony wąż, który skutecznie wymigał się od zdjęcia.
Dzień 2 – poranny rejs i spacer po dżungli
6:00 rano – poranny rejs w poszukiwaniu małp i ptaków. Udało się zobaczyć
orangutany z młodymi, całe stada nosaczy oraz kilka gatunków małp, które aktywne są właśnie o tej porze.
Po śniadaniu krótki trekking po dżungli — tym razem bardziej kameralnie: gąsienice i drobne
stworzenia, które wolą pozostać anonimowe.
17:00 – popołudniowy rejs i największy hit całego pobytu: dzioborożec Rhino.
Najpierw para, a chwilę później kolejne ptaki pojawiające się na wierzchołkach drzew.
Dlaczego Kinabatangan jest wyjątkowe?
Tutaj dzika przyroda jest prawdziwa – zwierzęta żyją w swoim naturalnym środowisku, a ich spotkania są dziełem szczęścia, nie karmienia pod publikę. To zupełnie inne emocje niż w sanktuariach. Choć mamy wrażenie, że i tak są dokarmiane, dlatego też często pojawiają się w w tych samych punktach podczas wycieczki.
Jeśli nie chcesz samodzielnie ogarniać logistyki na Borneo, bardzo dobrą opcją jest gotowa,
kilkudniowa wycieczka
4D3N Sepilok Wildlife Tour z rejsem po rzece Kinabatangan
.
To wygodne rozwiązanie, które w jednym pakiecie łączy największe przyrodnicze atrakcje regionu:
orangutany w Sepilok, dziką dżunglę oraz rejsy po Kinabatangan w poszukiwaniu nosaczy, krokodyli
i ptaków.
Wycieczka jest idealna, jeśli masz ograniczony czas, podróżujesz solo albo po prostu chcesz
mieć wszystko zorganizowane — transport, noclegi, rejsy i przewodników znających teren.
Przed rezerwacją warto dokładnie sprawdzić, co zawiera oferta (liczbę rejsów, posiłki i standard
noclegów), ale całościowo to jedna z najprostszych i najbardziej kompleksowych opcji, by zobaczyć
dzikie Borneo bez stresu.
Gdzie nocować w Kinabatangan?
Nasz nocleg był bardzo budżetowy i nie było tam żadnych luksusów. Jest to jedna z najtańszych opcji w okolicy. Tak jak wycieczki były bardzo fajne to pokój i wyżywienie bardzo słabe. Warto się skontaktować z wybranym hotelem lub sprawdzić oficjalną stronę, aby poznać gotowe pakiety. Poniżej podsyłamy 3 hotele, które w pakiecie oferują noclegi, posiłki i wszystkie wycieczki.
Jak dojechać do Kinabatangan?
Jeżeli wybierzesz gotowy pakiet to zapewne będziesz mieć transport w cenie. Inna opcja to wynajem auta i samodzielny dojazd tutaj. Z tego co wiemy to nie kursuje tutaj żaden publiczny transport. Najlepiej skontaktować się z wybranym hotelem, który z pewnością zorganizuje przejazd.
Semporna – raj dla nurków, rozczarowanie dla plażowiczów
Semporna to punkt obowiązkowy dla nurków – i prawdopodobnie największe rozczarowanie dla tych, którzy liczą na urokliwy kurort nadmorski. To miasto jest raczej chaotyczne, brudne i ubogie, a plaż w samym centrum brak. Jednak stanowi bramę do jednych z najpiękniejszych wysp nurkowych świata.
Wyspy i atrakcje w okolicy Semporny
- Sipadan – absolutny numer jeden na liście nurków. Wstęp na wyspę jest ściśle limitowany, dlatego noclegi i pozwolenia trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem.
- Mabul – popularna baza wypadowa dla nurków. Ceny noclegów są dość wysokie, zwłaszcza dla osób, które nie planują schodzić pod wodę.
- Kapalai – znana z domków na wodzie, które wyglądem przypominają Malediwy i są jedną z najbardziej fotogenicznych opcji noclegowych w regionie.
- Wyspy na snorkeling – Mataking, Timba-Timba oraz Pom-Pom. Organizowane są jednodniowe rejsy, zwykle w cenie ok. 340 RM, z lunchem w pakiecie.
Jak wygląda wycieczka snorkelingowa?
Wybór firm jest spory, ale opinie mieszane. Nam przydarzyła się „przygoda” – w połowie rejsu zabrakło paliwa i dryfowaliśmy, dopóki inna łódź nie podzieliła się zapasem – było wesoło. Na szczęście widoki pod wodą wynagrodziły wszystko: kolorowe rafy, ławice ryb i turkusowa woda jak z pocztówki.
Podczas tej wycieczki odwiedziliśmy trzy świetne wyspy: Mataking, Timba-Timba oraz Pom-Pom. To idealna opcja, jeśli chcesz połączyć snorkeling, rajskie plaże i spokojny dzień na wodzie bez samodzielnej organizacji. Koszt wycieczki to ok. 340 RM (ok. 299 PLN, w zależności od wybranej firmy), a w cenie zawarty jest również lunch. Szczegóły i aktualne dostępne terminy znajdziesz tutaj: Timba-Timba, Mataking & Pom-Pom Island Day Tour .
Czy warto jechać, jeśli nie nurkujesz?
Szczerze? Nie. Jeśli nie interesuje Cię podwodny świat, lepiej wybrać inne miejsce na Borneo. Samo miasto potrafi być trudne w odbiorze – dużo żebrzących dzieci i dorosłych, śmieci w portach, a nawet sceny codziennego życia na łodziach, które potrafią zaskoczyć (jak dziewczynka załatwiająca swoje potrzeby za burtę).


Gdzie nocować w Semporna?
Kota Kinabalu i wyspy Parku Tunku Abdul Rahman
Kota Kinabalu to stolica regionu Sabah i punkt startowy dla wielu podróżników odwiedzających północne Borneo. Samo miasto jest przyjemne, ale prawdziwe skarby kryją się tuż za jego bramą – na wyspach Parku Narodowego Tunku Abdul Rahman.
Wyspy, które warto odwiedzić
- Gaya – największa z wysp, z plażami i ścieżkami spacerowymi. Szczególnie popularna wśród turystów z Korei i Chin.
- Sapi – położona tuż obok Gaya, dzięki czemu łatwo odwiedzić obie wyspy jednego dnia.
- Manukan – świetne miejsce na plażowanie i snorkeling, z knajpkami w rozsądnych cenach.
- Mamutik – niewielka wyspa, bardzo popularna wśród lokalnych mieszkańców.
Motorówki na wyspy odpływają z Jesselton Point Ferry Terminal od 8:30 rano, potem co 30 minut. Można wykupić wycieczkę zorganizowaną Nurkowanie z rurką i island hopping Sapi & Manukan lub po prostu kupić bilet w porcie – formalność trwa kilka minut, wszyscy mówią po angielsku. Po dopłynięciu na pierwszą wyspę należy od razu zapłacić za wstęp do Parku Narodowego: dorośli 25 RM, a dzieci poniżej 17 roku życia oraz osoby po 60 roku 20 RM.
Podwodne atrakcje
Pod wodą czekają kolorowe ryby, rafy i… baby sharks. Na Manukan małe białe rybki kąsały nas po nogach, a chwilę później zobaczyliśmy młode rekiny rafowe (black-tip shark). Trochę dalej od brzegu udało się wypatrzyć dorosłego osobnika – spokojnego i raczej nieśmiałego.
Atrakcje w samym Kota Kinabalu
- Pływający meczet Masjid Bandaraya – pięknie położony, szczególnie warto odwiedzić go o zachodzie słońca lub wieczorem, gdy jest efektownie oświetlony. Wstęp na teren kosztuje ok. 5 MYR, wejście do świątyni 10 MYR, a na miejscu dostępne są darmowe stroje dla odwiedzających.
- Handicraft Market – idealne miejsce na zakup pamiątek i lokalnego rękodzieła.
- Nocny market – świeże owoce morza w najlepszym wydaniu: grillowane ryby, krewetki i kalmary w maśle czosnkowym. Ceny są zaskakująco przystępne, a smak — naprawdę obłędny.
Gdzie nococwać w Kota Konabalu?
Pozostałe atrakcje Borneo
Borneo to propozycja dla tych, którzy szukają prawdziwej przygody i bliskiego kontaktu z naturą. Możesz wybrać się na trekking na Mount Kinabalu, najwyższy szczyt północnego Borneo, zapolować na raflezję podczas wyprawy do dżungli, albo odwiedzić Kuching – klimatyczną stolicę stanu Sarawak z ciekawą historią i kuchnią. Jeśli marzy Ci się totalne odcięcie od cywilizacji, świetnym wyborem jest Danum Valley Conservation Area, gdzie w dżungli można spotkać orangutany, słonie karłowate czy nosacze. Warto też zajrzeć do Tawau i okolicznego parku narodowego, który jest mniej turystyczny, a równie dziki i spektakularny.
Wycieczka zorganizowana na Borneo – dla kogo to dobre rozwiązanie?
Choć podróż na Borneo można zaplanować samodzielnie, nie każdy czuje się pewnie w organizowaniu przelotów, transferów i noclegów w mniej turystycznym regionie Azji. Dla takich osób świetnym rozwiązaniem może być wycieczka zorganizowana na Borneo, gdzie wszystko – od lotów, przez transport lokalny, po hotele i zwiedzanie – masz zaplanowane z góry.
W ofercie biur podróży pojawiają się coraz częściej objazdowe wycieczki na Borneo Sabah, podczas których można zobaczyć najważniejsze atrakcje: spotkać orangutany w Sepilok, popłynąć po rzece Kinabatangan w poszukiwaniu dzikich zwierząt czy odwiedzić Park Narodowy Kinabalu. Taki program często obejmuje też kilka dni relaksu na rajskich plażach.
Jeśli czujesz, że organizowanie wszystkiego na własną rękę to nie Twoja bajka, a jednocześnie marzysz o przygodzie w sercu dżungli, warto rozważyć tę opcję. Sprawdź dostępne oferty wycieczek na Borneo na wakacje.pl – być może to będzie właśnie idealny początek Twojej podróży życia!
Informacje praktyczne o podróży na Borneo
Borneo pogoda / kiedy jechać
Na Borneo przez cały rok panują wysokie temperatury (ok. 27–32°C), ale o komforcie podróży decyduje głównie wilgotność i ilość opadów. Najlepszy okres na wyjazd to pora sucha, od marca do października – wtedy deszczu jest mniej, szlaki trekkingowe są łatwiejsze, a widoczność pod wodą znakomita, co docenią nurkowie (zwłaszcza w rejonie Sipadanu).
Pora deszczowa przypada na listopad–luty – opady są częstsze, ale w zamian jest mniej turystów i niższe ceny noclegów. W stanie Sabah deszcze zazwyczaj pojawiają się po południu i trwają krótko, dlatego warto planować zwiedzanie, trekkingi i rejsy wcześnie rano, a popołudnia zostawić na odpoczynek.
Borneo ceny
Koszty podróży po Borneo: region nie należy do najtańszych w Azji Południowo-Wschodniej, ale wciąż da się tu podróżować budżetowo.
- Noclegi – od ok. 50–70 RM (ok. 45–65 PLN) za hostel do 200+ RM za dobry hotel.
- Jedzenie – street food kosztuje zwykle 5–15 RM, dania w restauracjach 20–40 RM, a owoce morza zaczynają się od ok. 50 RM wzwyż.
- Atrakcje – wejścia do parków narodowych i sanktuariów to zazwyczaj 20–60 RM, a rejsy po rzece Kinabatangan od ok. 150 RM.
- Transport – Grab działa w większych miastach, a ceny są porównywalne do przejazdów Uberem w Polsce.
Borneo na własną rękę czy wycieczka?
Podróżowanie po Borneo na własną rękę jest jak najbardziej możliwe i sprawdza się szczególnie w miastach oraz łatwo dostępnych regionach. Kota Kinabalu czy Sandakan bez problemu ogarniesz samodzielnie, korzystając z lokalnego transportu, wynajmując skuter albo samochód. To dobra opcja, jeśli lubisz elastyczność, spontaniczne zmiany planów i zwiedzanie we własnym tempie.
Są jednak miejsca, gdzie zorganizowana wycieczka jest po prostu wygodniejsza (a czasem jedyna sensowna) – dotyczy to m.in. rejsów po rzece Kinabatangan, wysp wokół Semporny czy wejścia na Mount Kinabalu, które wymaga permitów i przewodnika. Pro tip od nas: warto sprawdzić pakiety oferowane przez hotele lub lodże w dżungli – bardzo często wychodzą taniej niż składanie wszystkiego samemu i oszczędzają sporo logistycznego stresu.
Borneo loty i dojazd
Najłatwiej dostać się na Borneo samolotem – z kontynentalnej Malezji (Kuala Lumpur) latają tu liczne połączenia:
Sandakan Airport (SDK) – mniejsze, idealne jeśli planujesz odwiedzić orangutany i nosacze w pierwszej kolejności.
Loty z Kuala Lumpur trwają ok. 2,5 godziny, a ceny w AirAsia czy Batik Air potrafią zaczynać się już od 100–150 PLN w jedną stronę przy wcześniejszej rezerwacji.
Kota Kinabalu International Airport (BKI) – główne lotnisko w regionie Sabah, z lotami z Kuala Lumpur, Singapuru, Manili i innych miast Azji.
Transport na Borneo
Po Borneo możesz poruszać się na kilka sposobów – wszystko zależy od dystansu i stylu podróżowania. W większych miastach świetnie sprawdza się Grab, który jest tańszy i wygodniejszy niż klasyczne taksówki, a alternatywą jest InDrive, gdzie możesz samodzielnie negocjować cenę przejazdu z kierowcą. Na dłuższych trasach zdecydowanie wygrywa samolot – przeloty np. na trasie Kota Kinabalu–Semporna potrafią być tańsze i szybsze niż wielogodzinny przejazd autobusem, zwłaszcza przy wcześniejszej rezerwacji.
Autobusy kursują między głównymi miastami i są budżetową opcją, a bilety kupisz na dworcach lub online (np. przez 12GoAsia). Jeśli jednak chcesz pełnej swobody i planujesz zjechać z utartych tras, dobrym rozwiązaniem jest wynajem auta (np. przez Discover Cars. Trzeba tylko pamiętać o lokalnych warunkach drogowych, dłuższych dystansach i tym, że w niektórych rejonach Borneo jazda bywa bardziej wymagająca niż na kontynencie.
Borneo zwierzęta – jakie możesz zobaczyć?
Borneo to prawdziwy raj dla miłośników dzikiej przyrody. Wyspa jest domem dla setek endemicznych gatunków, a w regionie Sabah wiele z nich można spotkać podczas rejsów po rzekach, trekkingów czy w rezerwatach.
- Orangutan borneański – symbol wyspy, gatunek zagrożony wyginięciem, często spotykany w rezerwatach takich jak Sepilok.
- Nosacz sundajski – „lokalny celebryta” z charakterystycznym nosem; najlepiej obserwować go w Labuk Bay lub nad rzeką Kinabatangan.
- Słoń karłowaty z Borneo – najmniejszy gatunek słonia na świecie, występujący głównie w dolinie Kinabatangan.
- Dzioborożec nosorożny (Rhino Hornbill) – ptak o efektownym, czerwonym dziobie; trudny do wypatrzenia, ale możliwy do zobaczenia podczas rejsów po rzece.
- Pantera mglista – niezwykle rzadki, nocny drapieżnik, którego zobaczenie w naturze graniczy z cudem.
- Niedźwiedź malajski – najmniejszy niedźwiedź świata, chroniony m.in. w Bornean Sun Bear Conservation Centre.
- Inne gatunki – w dżungli żyją m.in. makaki, gibbony, krokodyle, warany i węże, a w wodach wokół wyspy spotkać można żółwie morskie, rekiny rafowe oraz manty.



Ciemna strona Borneo
Kiedy myślisz o Borneo, widzisz pewnie dżunglę tak gęstą, że słońce ledwo przebija się przez liście, rzeki wijące się jak wstęgi i zwierzęta żyjące w pełnej wolności. Niestety, ten obraz coraz częściej jest wspomnieniem.
Intensywna wycinka lasów na Borneo zaczęła się w latach 70. XX wieku, gdy Malezja i Indonezja zaczęły sprzedawać koncesje na wyrąb drewna tropikalnego. Początkowo chodziło o eksport cennego drewna, ale w latach 80. i 90. pojawiło się coś, co zmieniło wyspę na zawsze – masowe plantacje oleju palmowego. Po 2000 roku tempo wycinki stało się dramatyczne, bo światowy popyt na olej palmowy eksplodował.
Według WWF, od 1973 r. Borneo straciło ponad 30% pierwotnych lasów deszczowych, a w niektórych częściach Sabah – nawet połowę. I tu najgorsza prawda: las pierwotny w miejscach przekształconych w plantacje już nigdy się nie odrodzi. Gleba po wycince traci swoje unikalne właściwości, znika cała sieć życia – od mikroorganizmów po duże ssaki – a monokultury palm blokują powrót naturalnych gatunków. Nawet jeśli zasadzi się drzewa, to będą to wtórne lasy, które nie dorównają różnorodnością i strukturą pierwotnej dżungli.
Widzieliśmy to na własne oczy – tuż obok rezerwatów, w których ratuje się orangutany, ciągną się kilometry jednakowych rzędów palm. Zwierzęta, które kiedyś mogły swobodnie przemieszczać się po dżungli, dziś walczą o przetrwanie w coraz mniejszych skrawkach naturalnego środowiska.
I choć miejsca takie jak Sepilok czy Labuk Bay ratują życie wielu zwierzętom, ich istnienie jest też gorzkim dowodem na to, jak bardzo ingerencja człowieka zniszczyła pierwotny ekosystem Borneo.
Jak podróżować odpowiedzialnie
Podróżując po Borneo, masz realny wpływ na to, czy ta wyspa zachowa swoje naturalne piękno dla przyszłych pokoleń. Wybieraj przewodników i hotele wspierające ochronę przyrody. Unikaj produktów z olejem palmowym – to on w dużej mierze napędza wycinkę lasów. Nie dokarmiaj dzikich zwierząt, nie używaj flesza podczas robienia zdjęć i szanuj wyznaczone trasy w parkach narodowych. Korzystaj z lokalnych usług i wspieraj małe społeczności – to one są często pierwszą linią obrony w walce o zachowanie dżungli.
Ubezpieczenie podróżne na Borneo
Podróż na Borneo to kontakt z dziką przyrodą, sporty wodne, trekkingi w dżungli i rejsy po rzekach – a to wszystko oznacza, że warto mieć dobre ubezpieczenie podróżne. Wybierając polisę, upewnij się, że obejmuje sporty podwyższonego ryzyka (np. nurkowanie, rafting, trekking na wysokościach), koszty leczenia w prywatnych klinikach oraz transport medyczny do kraju. Warto też sprawdzić, czy polisa pokrywa ewentualne opóźnienia lotów i utratę bagażu – na Borneo przesiadki i lokalne połączenia czasem lubią się spóźnić. Pamiętaj: w dżungli i na wyspach nie zawsze jest szybki dostęp do pomocy medycznej, więc ubezpieczenie to inwestycja w Twój spokój.
Podsumowanie i kolejne podróżnicze inspiracje
Dwa tygodnie w regionie Sabah na Borneo to mieszanka dzikiej przyrody, rajskich plaż, wyjątkowych spotkań ze zwierzętami i fascynujących doświadczeń, które zostają w pamięci na zawsze. Od orangutanów w Sepilok, przez rejsy po rzece Kinabatangan, po nurkowanie w okolicach Semporny – to podróż, w której każdy dzień przynosi coś nowego.
Jeśli po Borneo masz ochotę odkrywać kolejne magiczne miejsca w Malezji, polecamy nasz przewodnik po Langkawi – wyspie słynącej z pięknych plaż i górskich widoków, a także wpis o Penang z zabytkowym George Town, które zachwyca kolonialną architekturą i street foodem.
Dla miłośników tropikalnych klimatów mamy też Tioman – wyspę, która spokojnie mogłaby konkurować z innym topowymi i rajskimi wyspami na świecie, oraz Cameron Highlands, gdzie plantacje herbaty falują na tle chłodniejszego, górskiego powietrza.
Jeśli masz pytania, wątpliwości lub chcesz podzielić się swoimi wrażeniami z podróży po Borneo – Sabah – napisz w komentarzu! Chętnie pomożemy w zaplanowaniu Twojej wymarzonej wyprawy.
Borneo Sabah – najczęstsze pytania (FAQ)
➡ Gdzie najlepiej lecieć na Borneo?
Najlepszym wyborem jest lot do Kota Kinabalu International Airport (BKI) w regionie Sabah – to największe lotnisko na północy Borneo. Jeśli planujesz rozpocząć podróż od obserwacji orangutanów lub nosaczy, dobrym punktem startowym jest także Sandakan Airport (SDK).
➡ Czy na Borneo jest bezpiecznie?
Tak, Borneo w Malezji jest uważane za bezpieczne dla turystów. Największe zagrożenia to warunki pogodowe i dzika przyroda, więc warto stosować się do zaleceń przewodników i unikać niepewnych rejonów po zmroku. W miastach, takich jak Kota Kinabalu czy Sandakan, zachowuj standardowe środki ostrożności.
➡ Z czego słynie Borneo?
Borneo słynie z niesamowitej bioróżnorodności – to dom dla orangutanów, nosaczy, słoni karłowatych i dziesiątek endemicznych gatunków ptaków. Wyspa znana jest także z lasów równikowych, raf koralowych i najwyższego szczytu Malezji – Góry Kinabalu.
➡ Ile dni wystarczy na Borneo Sabah?
Na poznanie głównych atrakcji Sabah warto przeznaczyć minimum 10–14 dni. Taki czas pozwoli odwiedzić Sandakan i Sepilok, popłynąć rzeką Kinabatangan, zobaczyć wyspy przy Sempornie i odpocząć w Kota Kinabalu.
➡ Jak dostać się na Borneo z Kuala Lumpur?
Najwygodniej polecieć bezpośrednio z Kuala Lumpur do Kota Kinabalu lub Sandakan. Lot trwa około 2,5 godziny, a w tanich liniach, takich jak AirAsia czy Batik Air, ceny zaczynają się już od około 100–150 PLN w jedną stronę przy wcześniejszej rezerwacji.
✍️ O autorach: Agata i Paweł z Apetyt na Podróż
Borneo było jednym z najbardziej dzikich i zielonych miejsc naszej podróży po Azji — dżungla, rzeki, parki narodowe i spotkania z orangutanami. 🌿
W tym wpisie dzielimy się miejscami i praktycznymi wskazówkami, które pomogą zaplanować zwiedzanie malezyjskiej części wyspy.
ℹ️ Wszystkie treści powstają na podstawie realnych wyjazdów — bez sponsorów, w rzetelnym i prostym stylu.
Poznaj nas bliżej 👉 O nas
*Mała prośba – jeśli uważasz, że artykuł jest pomocny i chciałabyś/chciałbyś nam wynagrodzić pracę nad blogiem, a zamierzasz wynająć auto, kupić bilet przez aplikację czy zarezerwować nocleg to skorzystaj z linków w tym artykule (linki afiliacyjne). Ty zapłacisz dokładnie tyle samo, a my dostaniemy od danej strony drobną prowizję, motywującą nas do dalszego rozwijania bloga.
Dziękujemy z góry!