Wycieczka z Hurghady do Gizy – czyli, zwiedzanie piramid w Egipcie?
||

Wycieczka z Hurghady do Gizy – czyli, zwiedzanie piramid w Egipcie?

Podziel się artykułem z innymi

Wycieczka z Hurghady do Gizy to coś, czego naprawdę szkoda byłoby nie zrobić. Bo jak być w Egipcie i nie zobaczyć na własne oczy najstarszych budowli świata? W jeden dzień możesz wyskoczyć z kurortu prosto pod Piramidę Cheopsa i Wielkiego Sfinksa. To długa, ale absolutnie warta zachodu wyprawa, jeśli chcesz poczuć klimat „prawdziwego Egiptu”, a nie tylko hotelowego basenu.

Jeśli spędzasz wakacje w Hurghadzie, to prędzej czy później pojawia się ta myśl: „Skoro już jestem w Egipcie… to może jednak zobaczę piramidy?”. I to jest dokładnie ten moment, kiedy warto spakować plecak i po prostu pojechać do Gizy — bo obok takich miejsc trudno przejść obojętnie.

Wycieczka z Hurghady do Gizy to jeden z tych wyjazdów, które najlepiej planować z głową — zwłaszcza że czeka Cię długa trasa przez Egipt, a na końcu… spotkanie z miejscami, o których uczymy się od podstawówki. W tym wpisie znajdziesz konkret: jak wygląda przejazd, ile trwa zwiedzanie, na co uważać i które piramidy robią największe wrażenie. To idealna opcja dla tych, którzy chcą wykorzystać pobyt w Hurghadzie nie tylko na hotel i rafę, ale też na zobaczenie „prawdziwego Egiptu”.

Co zobaczyć w Gizie (Atrakcje i zwiedzanie)


Piramida Cheopsa (Wielka Piramida)

Największa i najbardziej znana. Robi wrażenie przede wszystkim rozmiarem — po prostu jest ogromna i ciężko ogarnąć ją wzrokiem z bliska. Do środka można wejść, ale trzeba liczyć się z ciasnymi korytarzami, dusznym powietrzem i dużą liczbą osób. Sama komora króla jest pusta, więc jeśli ktoś spodziewa się „egipskiej przygody”, to raczej jej tu nie znajdzie. Natomiast jako doświadczenie — warto zrobić raz w życiu, żeby wiedzieć, jak wygląda piramida od środka.

Piramida Cheopsa (Wielka Piramida) na płaskowyżu Gizy, otoczona skalistym terenem.

Piramida Chefrena

Ta piramida wygląda „lepiej” wizualnie, bo u góry zachowała się część oryginalnego, gładkiego obłożenia. To jedyna z trzech, która zachowała fragmenty lśniącego wapienia — dlatego wielu turystów myśli, że jest największa. Nie jest. Chefren ma natomiast bardzo fotogeniczne położenie i z punktu widokowego prezentuje się najlepiej z całego kompleksu. Wnętrze jest również dostępne, ale bywa zamykane w różnych okresach.

Piramida Chefrena na płaskowyżu Gizy widziana od frontu; u podnóża widać turystów oraz wielbłądy na pustynnym terenie - Wycieczka z Hurghady do Gizy.

Piramida Mykerinosa

Najmniejsza z trójki, ale najspokojniejsza — mniej osób, mniejszy chaos, łatwiej zrobić zdjęcia i wejść do środka bez tłoku. Konstrukcja jest bardziej surowa i mniej imponująca, ale jeśli chcesz zobaczyć wnętrze piramidy w bardziej „znośnych” warunkach, to ta jest najlepszą opcją.

Udekorowany wielbłąd siedzący na pustyni w Gizie; za nim panorama trzech piramid na płaskowyżu.
Turystka siedząca przy udekorowanym wielbłądzie na pustyni w Gizie; w tle widoczne piramidy Cheopsa, Chefrena i Menkaure.

Wielki Sfinks

Sfinks jest mniejszy, niż to wygląda na zdjęciach, ale nadal warto go zobaczyć — głównie ze względu na samą historię i fakt, że stoi tu ponad 4,5 tysiąca lat i jest częścią tego samego kompleksu co piramida Chefrena. To właśnie dlatego przy większości zdjęć wygląda, jakby „pilnował” średniej piramidy.

Wbrew temu, co często pojawia się w internecie, Sfinks nie ma wnętrza dostępnego do zwiedzania — jeśli ktoś pyta o „Sfinksa w środku”, to odpowiedź jest prosta: tam po prostu nie ma wejścia.

Strefa wokół Sfinksa jest dość ciasna, bywa tłoczna i nie da się podejść „pod sam nos” — są barierki, chyba że uzyska się specjalne pozwolenie — jest dość kosztowne. Z dobrego punktu widokowego zdjęcia wychodzą jednak bardzo dobrze, zwłaszcza z piramidą Chefrena w tle.

Wielki Sfinks na płaskowyżu Gizy w Egipcie, widziany z profilu; w tle widać piramidy oraz turystów przechodzących wyznaczoną trasą.
Panorama płaskowyżu Gizy z piramidami i Sfinksem; na pierwszym planie para turystów stojących na pustynnym terenie, z monumentalnymi budowlami w tle.

Punkt widokowy (panorama 3 piramid)

To miejsce, gdzie dostajesz klasyczne ujęcie: trzy piramidy jedna obok drugiej. Tu najlepiej widać skalę kompleksu i to jest tak naprawdę jedyna „pocztówka”, którą naprawdę warto zrobić. W tej części pojawiają się natrętni handlarze i osoby z wielbłądami — lepiej unikać interakcji, jeśli nie planujesz zdjęcia, bo ceny potrafią się robić absurdalne.

Panorama płaskowyżu Gizy z widokiem na Piramidę Cheopsa, Chefrena i Menkaure; na pierwszym planie wielbłądy z kolorowymi siodłami oraz dwóch mężczyzn stojących na pustynnym terenie -Wycieczka z Hurghady do Gizy.

A jeśli myślisz o dalszym zwiedzaniu…

Zajrzyj też do naszego wpisu o Luksorze i Dolinie Królów — jednym z najciekawszych miejsc w całym Egipcie. Znajdziesz tam plan zwiedzania, ceny, świątynie i wszystkie praktyczne wskazówki.

Fakty i ciekawostki o piramidach w Gizie


Ile jest piramid w Egipcie i gdzie dokładnie leży Giza?

W całym Egipcie znajduje się ponad 100 piramid, ale te najsłynniejsze — Cheopsa, Chefrena i Mykerinosa — stoją właśnie w Gizie, tuż obok Kairu. To dlatego często mówi się „Kair piramidy”, choć technicznie to osobne miasto. Kompleks piramid w Gizie to jedyne zachowane starożytne „cudo świata”, a jego lokalizacja znajduje się dokładnie na skraju pustyni.

Piramida Cheopsa — największa piramida w Egipcie

Piramida Cheopsa (zwana też Wielką Piramidą albo piramidą Chufu) to największa piramida w Egipcie, pierwotnie mierząca ok. 146,6 m wysokości. Dziś ma nieco mniej przez brak czubka, ale dalej jest najwyższa. Zbudowana jest z ponad 2 milionów bloków wapiennych, a do środka prowadzą wąskie korytarze. W środku można zobaczyć m.in. Komorę Króla, ale nie znajdziecie tam żadnej mumii Cheopsa — do dziś nie wiadomo, gdzie dokładnie została pochowana.

Jak wygląda piramida w środku i czy można ją zwiedzać?

Do środka piramidy Cheopsa da się wejść — bilet kupuje się osobno. Wnętrze jest ciasne, gorące i mało widowiskowe, ale samo przejście przez korytarze i Wielką Galerię daje wyobrażenie, jak wyglądała ta budowla w środku. Wiele osób pyta, czy można zwiedzać piramidy w środku — tak, ale tylko wybrane i w zależności od tego, które są akurat otwarte.

Pozostałe piramidy — Chefren i Mykerinos

Piramida Chefrena wygląda na większą, bo ma zachowaną część oryginalnego obłożenia na czubku. To właśnie ona najczęściej pojawia się na zdjęciach obok Sfinksa. Trzecia z kolei — piramida Mykerinosa — jest najmniejsza, ale często uznawana za najspokojniejszą do zdjęć. Razem tworzą klasyczny widok 3 piramid w Gizie, który najlepiej widać z punktu widokowego.

Kiedy zbudowano piramidy i kto za nimi stał?

Piramida Cheopsa powstała około 2560 r. p.n.e., a za jej budowę odpowiadał faraon Cheops (Chufu).
Faraon Chefren to z kolei władca średniej piramidy, a Mykerinos — najmniejszej. To właśnie Cheops jest nazywany „faraonem największej piramidy w Gizie”.

💡 Historyczna ciekawostka

Wbrew mitom, piramidy nie były budowane przez niewolników, ale przez wysoko opłacanych robotników — potwierdzają to odkryte obok piramid cmentarzyska pracowników.

Z czego zbudowano piramidy i ile trwała budowa?

Piramida Cheopsa powstała głównie z wapienia, a w komorach wykorzystano granit sprowadzany aż z Asuanu. Szacuje się, że budowa trwała około 20 lat.
Jeśli ktoś szuka „krótkiego opisu piramid egipskich”, to można to ująć tak: ogromne wapienne budowle, zorientowane idealnie względem stron świata, postawione z precyzją, której współczesna archeologia dalej nie potrafi wytłumaczyć w 100%.

Panorama płaskowyżu Gizy z Wielkim Sfinksem na pierwszym planie oraz Piramidą Cheopsa i Piramidą Chefrena w tle.

Jak wygląda wycieczka z Hurghady do Gizy


Wycieczka zaczyna się wcześnie — naprawdę wcześnie. Pobudka o 1:00, wyjazd około 1:30, a w Kairze jesteś dopiero koło 8:30. Trasa jest długa, ale po drodze są zwykle 2–3 krótkie postoje, więc da się to przeżyć.

Na dzień dobry nie jedziecie pod piramidy, tylko na 30-minutowy rejs po Nilu. To raczej spokojny wstęp do dnia niż wielka atrakcja — panorama Kairu, trochę powiewu powietrza po nocnej jeździe i pierwszy kontakt z polskojęzycznym przewodnikiem, który prowadzi całą wycieczkę.

Widok na brzeg Nilu w Kairze z charakterystycznym Sofitel Tower i kompleksem opery kairskiej na pierwszym planie.
Turystka stojąca na łodzi na Nilu z panoramą nowoczesnych budynków Kairu w tle.

Kolejny przystanek to manufaktura perfum. To typowy punkt programu na wycieczkach, ale tutaj było całkiem w porządku: kawa, prezentacja olejków, trochę testowania, ale bez nachalnego „kup, kup, kup”. Chcesz — kupujesz, nie chcesz — wychodzisz.

Najważniejsza część zaczyna się dopiero w Gizie. Zanim wejdziesz na teren piramid, przewodnik proponuje dodatkową atrakcję: przejażdżkę wielbłądami lub bryczką na punkt widokowy. Koszt to 15 USD za osobę (w bryczce max 2 osoby). Dojazd na punkt widokowy robi robotę pod względem panoramy, ale trzeba się liczyć z niewielkim chaosem.

I tu ważna sprawa: ustal dokładnie czas przejażdżki z przewodnikiem. Część beduinów próbuje potem wołać o dodatkowe napiwki — nawet po 20 USD za osobę — mimo że sama atrakcja jest już opłacona. Warto wiedzieć, że napiwki nie są obowiązkowe.

Jeźdźcy na koniach przemierzający pustynny teren u podnóża piramidy w Gizie; w tle widoczni turyści i wielbłądy.

Po przejażdżce przewodnik daje 30–40 minut czasu wolnego. Ustalacie konkretną godzinę i miejsce zbiórki — warto tego pilnować, bo teren jest ogromny i łatwo się „rozsypać” w grupie. Potem jedziecie autobusem pod Sfinksa, gdzie sytuacja wygląda podobnie: część wspólna + część czasu wolnego.

Po drodze do Sfinksa mijacie stragany, gdzie klasyczne „one dollar” pada średnio co kilka sekund. Uwaga: większość przedmiotów nie kosztuje dolara — to tylko zaczepka, żeby zatrzymać turystę.

Panorama płaskowyżu Gizy z widokiem na Wielkiego Sfinksa i Piramidę Chefrena; na pierwszym planie pustynny teren i turyści.

Po wizycie w Gizie jedziecie do manufaktury papirusu, gdzie pokazują, jak powstaje papirus i znów — można coś kupić, ale nikt nikogo nie ciśnie.

Następnie jest obiad (w cenie wycieczki) — bardzo potrzebny punkt dnia — i na końcu Nowe Muzeum Egipskie, największe na świecie. Przewodnik opowiada obszerną historię, a potem macie czas wolny, żeby zobaczyć to, co Was najbardziej interesuje.

Wycieczka kończy się około 17:00, a powrót do Hurghady trwa długo. My byliśmy na miejscu przed północą, więc cały wyjazd to mniej więcej 23 godziny.

Kamienna rzeźba przedstawiająca faraona klęczącego z ofiarnymi naczyniami w rękach, eksponowana w egipskim muzeum.
Monumentalny posąg faraona z królewską koroną, prezentowany w nowoczesnej sali egipskiego muzeum.
Złota maska pośmiertna Tutanchamona eksponowana w szklanej gablocie muzealnej, podświetlona ciepłym światłem.

Jak ogarnąć dobrą wycieczkę do Gizy?

Jeśli wolisz mieć wszystko ogarnięte bez chaosu, to polecamy kontakt z Moniką z Ana Monika Travel – to właśnie u niej rezerwowaliśmy naszą wycieczkę do Gizy. Bardzo miła, konkretna i przede wszystkim pomocna osoba, która naprawdę zna się na tym, co robi.

Monika organizuje wycieczki w trzech formach: autobusy, małe grupy oraz wyjazdy prywatne, które można dopasować pod siebie. Tylko i wyłącznie przy opcji prywatnej macie pełną elastyczność — można rezygnować z wybranych punktów programu, wydłużać pobyt w tych miejscach, które Was interesują, a nawet dokładać inne atrakcje, jeśli da się je logistycznie wpasować w trasę.

W praktyce wygląda to tak: możecie odpuścić manufakturę perfum, jeśli zależy Wam na dłuższym pobycie przy piramidach. Możecie też pominąć rejs po Nilu i po prostu pojechać prosto do Gizy, bez dodatkowych przystanków. Jeżeli bardziej interesuje Was muzeum, bez problemu można zrezygnować z papirusu i przeznaczyć ten czas na Nowe Muzeum Egipskie.

Da się też ułożyć cały dzień tak, żeby skupić się wyłącznie na piramidach i muzeum — bez żadnych dodatków po drodze. Najważniejsze to ustalić wszystko z wyprzedzeniem, żeby plan dnia był płynny i bez niepotrzebnego biegania.

💰 Koszt wycieczki

Wycieczka z Hurghady: 105 USD za osobę wybierając opcję minibusem.
Wyjazdy prywatne: cena może się różnić — zależy od liczby osób, terminu, atrakcji i ustaleń z Moniką.

Na co uważać podczas wycieczki (szczerze i bez ściemy)

Podczas zwiedzania piramid i okolic Sfinksa trzeba być przygotowanym na dwie rzeczy: naciągaczy i… śmieci. To nie jest Disneyland ani idealnie przygotowana atrakcja — to Egipt w swojej codziennej, surowej wersji.

Najbardziej męczący potrafią być „pomocni” lokalni handlarze i samozwańczy „przewodnicy”. Zaczepiają, podtykają pamiątki, a bardzo często proponują zrobienie zdjęcia Waszym telefonem. I tu ważne: robią to nie po to, żeby pomóc, tylko po to, żeby zażądać zapłaty, często absurdalnej. Dlatego najlepsza zasada jest prosta: nie dawać telefonu nikomu obcemu.

Jeśli chcecie zdjęcie, to telefon powierzacie tylko swojemu przewodnikowi albo — podczas przejażdżki na wielbłądach — beduinowi, który prowadzi Waszą karawanę. Każda inna opcja to proszenie się o kłótnie i niepotrzebne nerwy.

Klasyczne „one dollar” słychać co kilka sekund, choć prawie nic faktycznie tyle nie kosztuje. I dlatego warto pamiętać podstawową zasadę: nie zatrzymywać się, nie odpowiadać, nie brać nic do ręki.

Druga sprawa to śmieci — i niestety trzeba to powiedzieć wprost. Wokół piramid, zwłaszcza po stronie mniej turystycznej, leży ich sporo. To nie psuje samych piramid, ale odbiera trochę magii miejscu, które kojarzy się z „cudem starożytnego świata”. Warto być na to mentalnie przygotowanym, żeby się nie rozczarować.

💬 Nasza opinia

Ogólnie: miejsce robi wrażenie, ale otoczka bywa chaotyczna. Wiedząc to wcześniej, dużo łatwiej skupić się na tym, po co tam naprawdę jedziecie.

Turysta siedzący na udekorowanym wielbłądzie na pustyni w Gizie; w tle widoczna piramida.
Para turystów jadących na wielbłądach na pustyni w Gizie, z widocznymi w tle piramidami.
Turystka siedząca na wielbłądzie na pustyni w Gizie; za nią dwie piramidy widoczne na horyzoncie.

Jak zrobilibyśmy Piramidy w Gizie drugi raz

Gdybyśmy mieli odwiedzić Piramidy w Gizie jeszcze raz, to zrobilibyśmy to inaczej.
Jeśli chcecie połączyć odpoczynek w Hurghadzie z wycieczką do Gizy — ma to sens. To dobry „dodatek” do wakacji: jeden intensywny dzień na zwiedzanie i wracacie z poczuciem, że widzieliście coś więcej niż hotel i rafy.

Ale jeśli Waszym głównym celem jest zwiedzanie, historia Egiptu i zobaczenie wszystkich atrakcji w okolicy Gizy i Kairu, to zdecydowanie lepiej jest przylecieć bezpośrednio do Kairu i przeznaczyć na to cały dzień (dwa albo trzy). Tam jest co robić i tydzień, jeśli interesujesz się historią.
Różnica w komforcie i czasie jest ogromna — bez nocnej jazdy, bez gonitwy i z możliwością spokojnego odwiedzenia miejsc, które przy wycieczkach z Hurghady często są tylko „na chwilę”.

Na taką wizytę i tak warto mieć lokalnego przewodnika, bo dopiero wtedy wycieczka ma sens — można zrozumieć kontekst, historię i wszystkie detale, których sami nie wyłapiecie. I tu ponownie polecamy Monikę z Ana Monika Travel, która potrafi przygotować plan szyty pod Was: czy chcecie tylko piramidy i muzeum, czy pełną „pakę” kairskich atrakcji.

💡 Tip: zwiedzanie Piramid na własną rękę

Jeśli jednak wolicie zobaczyć Piramidy zupełnie po swojemu — bez przewodnika, bez grupy i bez narzuconego tempa — bilety oraz transfery możecie ogarnąć online Piramidy w Gizie i Muzeum Wielkiego Egiptu . To najprostsza opcja, jeśli chcecie wejść, obejść i zobaczyć wszystko w swoim tempie.

Informacje praktyczne


Dojazd i loty

Wycieczka do Gizy z Hurghady to najprostsza opcja dla osób, które są już na wakacjach nad Morzem Czerwonym. Dojazd jest w pełni zorganizowany — odbiór z hotelu, klimatyzowany bus i cały plan dnia w pakiecie. Niczego nie trzeba ogarniać samemu, a na własną rękę ta trasa kompletnie się nie opłaca ani czasowo, ani logistycznie.

Jeśli jednak komuś zależy na zwiedzaniu, a nie tylko „odhaczeniu piramid”, to zdecydowanie lepiej jest przylecieć bezpośrednio do Kairu. Stamtąd macie raptem kilkadziesiąt minut do Gizy i cały dzień można poświęcić na piramidy, Sfinksa, Muzeum Egipskie i okoliczne stanowiska archeologiczne — bez nocnej jazdy przez pół kraju.

W skrócie:
z Hurghady → najlepsza opcja dla osób na wakacjach,
z Kairu → najlepsza opcja dla osób nastawionych na zwiedzanie.

Kiedy jechać do Gizy i jakich miesięcy unikać

Najlepszy czas na zwiedzanie piramid to listopad–marzec — temperatury są znośne, da się spokojnie chodzić i zwiedzać bez przegrzania. Dobrze sprawdzą się też październik i kwiecień, kiedy jest ciepło, ale jeszcze nie ekstremalnie.

Unikać warto miesięcy maj–wrzesień. Na pustyni potrafi wtedy być 40–45°C, praktycznie bez cienia. Zwiedzanie w takim upale jest męczące i zwyczajnie nieprzyjemne.

Ubezpieczenie turystyczne


W Egipcie nie ma darmowej opieki medycznej, a za każdą wizytę — nawet drobną — trzeba zapłacić od kilkudziesięciu do kilkuset dolarów. Warto też pamiętać, że podczas wycieczek fakultatywnych jesteście praktycznie cały dzień poza hotelem, często w tłumie, słońcu i w miejscach, gdzie łatwo o kontuzję lub zwykłe odwodnienie.

Wycieczka z Hurghady do Gizy – czyli, zwiedzanie piramid w Egipcie?

Podsumowanie


Wycieczka z Hurghady do Gizy to długi, męczący, ale mimo wszystko dobry pomysł na urozmaicenie wakacji w Egipcie. To jeden z nielicznych sposobów, żeby zobaczyć piramidy podczas pobytu nad Morzem Czerwonym — i chociaż dzień zaczyna się w środku nocy, a po drodze traficie na chaos, tłumy i naciągaczy, to sam widok piramid i Sfinksa po prostu warto zaliczyć.

Jeśli chcecie zrobić to możliwie komfortowo, najlepiej wybrać opcję z małą grupą albo wyjazd prywatny — wtedy plan dnia można ułożyć pod siebie, wydłużyć czas w najciekawszych miejscach i uniknąć kilku zbędnych punktów programu. A jeśli jedziecie drugi raz albo zależy Wam głównie na zwiedzaniu, zdecydowanie lepiej od razu przylecieć do Kairu i wtedy poświęcić kilka dni na atrakcje w okolicy Gizy.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania o wycieczkę z Hurghady do Gizy

Ile jedzie się z Hurghady do Kairu?

Przejazd z Hurghady do Kairu trwa średnio 7–8 godzin w jedną stronę. Wyjazd zwykle odbywa się około 1:00–1:30 w nocy, a na miejscu jest się dopiero rano, ok. 8:00–8:30.

Ile kosztuje wycieczka do Kairu z Hurghady?

Cena standardowej wycieczki z Hurghady do Kairu i Gizy to ok. 105 USD za osobę. W przypadku wyjazdów prywatnych koszt może być wyższy i zależy od liczby osób oraz ustaleń z organizatorem.

Czy wycieczka z Hurghady do Kairu jest bezpieczna?

Tak, wycieczki są bezpieczne i odbywają się codziennie, ale trzeba uważać na naciągaczy przy piramidach i Sfinksie. Nie dawaj telefonu obcym osobom do zdjęć i nie bierz nic do ręki na straganach, jeśli nie chcesz płacić. Najlepiej trzymać się przewodnika.

Czy warto zobaczyć piramidy podczas wakacji w Hurghadzie?

Tak, jeśli traktujecie to jako jednorazową, intensywną wycieczkę „na cały dzień”. To dobry sposób, żeby zobaczyć piramidy w trakcie urlopu nad Morzem Czerwonym. Natomiast jeśli nastawiacie się głównie na zwiedzanie – lepiej przylecieć bezpośrednio do Kairu.

Czy da się zobaczyć piramidy bez pośpiechu?

Z Hurghady – raczej nie, bo plan jest napięty, a dzień bardzo długi. Jeśli chcecie spokojnie zwiedzić piramidy, Sfinksa i Nowe Muzeum Egipskie, najlepszą opcją jest przylot do Kairu i zaplanowanie całego dnia na zwiedzanie.

Jak podróżować odpowiedzialnie


Zwiedzając piramidy, Sfinksa i całą okolicę Gizy warto pamiętać o jednej rzeczy: to miejsce ma tysiące lat i zasługuje na szacunek, nawet jeśli otoczenie bywa chaotyczne. Nie warto dokładać kolejnych problemów temu, co już i tak jest mocno obciążone turystyką.

Najważniejsze zasady są proste. Nic nie zostawiamy po sobie — żadne butelki, papierki czy chusteczki, nawet jeśli śmietników brakuje. Nie wchodzimy tam, gdzie nie wolno, nie wspinamy się na kamienie i nie „testujemy” starożytnych bloków, bo to po prostu niszczy miejsce.

Jeśli robicie zdjęcia z wielbłądami, bryczkami czy lokalnymi zwierzętami — warto wybierać sytuacje, które wyglądają normalnie i nie noszą znamion męczenia zwierząt. I najważniejsze: szanujemy przewodników i lokalnych pracowników, bo to oni pilnują, żeby ten chaos w ogóle działał.

Odpowiedzialne podróżowanie nie wymaga wielkiego wysiłku — wystarczy zdrowy rozsądek i świadomość, że te miejsca mają przetrwać nie tylko dla nas, ale też dla kolejnych pokoleń odwiedzających.

Agata i Paweł – Apetyt na Podróż

✍️ O autorach: Agata i Paweł z Apetyt na Podróż

Podróżujemy od kilku lat, opisując miejsca, do których naprawdę dotarliśmy – od Europy po Azję 🌍 Na blogu dzielimy się praktycznymi poradami, gotowymi planami podróży i sprawdzonymi rekomendacjami. Poznaj nas bliżej 👉 O nas


*Mała prośba – jeśli uważasz, że artykuł jest pomocny i chciałabyś/chciałbyś nam wynagrodzić pracę nad blogiem, a zamierzasz wynająć auto, kupić bilet przez aplikację czy zarezerwować nocleg to skorzystaj z linków w tym artykule (linki afiliacyjne). Ty zapłacisz dokładnie tyle samo, a my dostaniemy od danej strony drobną prowizję, motywującą nas do dalszego rozwijania bloga.
Dziękujemy z góry!

Dodaj komentarz