Wycieczka z Hurghady do Gizy – czyli, zwiedzanie piramid w Egipcie?
Jeśli spędzasz wakacje w Hurghadzie, to prędzej czy później pojawia się ta myśl: „Skoro już jestem w Egipcie… to może jednak zobaczę piramidy?”. I to jest dokładnie ten moment, kiedy warto spakować plecak i po prostu pojechać do Gizy — bo obok takich miejsc trudno przejść obojętnie.
Wycieczka z Hurghady do Gizy to jeden z tych wyjazdów, które najlepiej planować z głową — zwłaszcza że czeka Cię długa trasa przez Egipt, a na końcu… spotkanie z miejscami, o których uczymy się od podstawówki. W tym wpisie znajdziesz konkret: jak wygląda przejazd, ile trwa zwiedzanie, na co uważać i które piramidy robią największe wrażenie. To idealna opcja dla tych, którzy chcą wykorzystać pobyt w Hurghadzie nie tylko na hotel i rafę, ale też na zobaczenie „prawdziwego Egiptu”.
🌍 Zobacz też inne niezwykłe starożytne miejsca na świecie
Rzym – Koloseum i starożytne serce Italii
Co zobaczyć w Gizie (Atrakcje i zwiedzanie)
Piramida Cheopsa (Wielka Piramida)
Największa i najbardziej znana. Robi wrażenie przede wszystkim rozmiarem — po prostu jest ogromna i ciężko ogarnąć ją wzrokiem z bliska. Do środka można wejść, ale trzeba liczyć się z ciasnymi korytarzami, dusznym powietrzem i dużą liczbą osób. Sama komora króla jest pusta, więc jeśli ktoś spodziewa się „egipskiej przygody”, to raczej jej tu nie znajdzie. Natomiast jako doświadczenie — warto zrobić raz w życiu, żeby wiedzieć, jak wygląda piramida od środka.
Piramida Chefrena
Ta piramida wygląda „lepiej” wizualnie, bo u góry zachowała się część oryginalnego, gładkiego obłożenia. To jedyna z trzech, która zachowała fragmenty lśniącego wapienia — dlatego wielu turystów myśli, że jest największa. Nie jest. Chefren ma natomiast bardzo fotogeniczne położenie i z punktu widokowego prezentuje się najlepiej z całego kompleksu. Wnętrze jest również dostępne, ale bywa zamykane w różnych okresach.
Piramida Mykerinosa
Najmniejsza z trójki, ale najspokojniejsza — mniej osób, mniejszy chaos, łatwiej zrobić zdjęcia i wejść do środka bez tłoku. Konstrukcja jest bardziej surowa i mniej imponująca, ale jeśli chcesz zobaczyć wnętrze piramidy w bardziej „znośnych” warunkach, to ta jest najlepszą opcją.
Wielki Sfinks
Sfinks jest mniejszy, niż to wygląda na zdjęciach, ale nadal warto go zobaczyć — głównie ze względu na samą historię i fakt, że stoi tu ponad 4,5 tysiąca lat i jest częścią tego samego kompleksu co piramida Chefrena. To właśnie dlatego przy większości zdjęć wygląda, jakby „pilnował” średniej piramidy.
Wbrew temu, co często pojawia się w internecie, Sfinks nie ma wnętrza dostępnego do zwiedzania — jeśli ktoś pyta o „Sfinksa w środku”, to odpowiedź jest prosta: tam po prostu nie ma wejścia.
Strefa wokół Sfinksa jest dość ciasna, bywa tłoczna i nie da się podejść „pod sam nos” — są barierki, chyba że uzyska się specjalne pozwolenie — jest dość kosztowne. Z dobrego punktu widokowego zdjęcia wychodzą jednak bardzo dobrze, zwłaszcza z piramidą Chefrena w tle.
Punkt widokowy (panorama 3 piramid)
To miejsce, gdzie dostajesz klasyczne ujęcie: trzy piramidy jedna obok drugiej. Tu najlepiej widać skalę kompleksu i to jest tak naprawdę jedyna „pocztówka”, którą naprawdę warto zrobić. W tej części pojawiają się natrętni handlarze i osoby z wielbłądami — lepiej unikać interakcji, jeśli nie planujesz zdjęcia, bo ceny potrafią się robić absurdalne.
A jeśli myślisz o dalszym zwiedzaniu…
Zajrzyj też do naszego wpisu o Luksorze i Dolinie Królów — jednym z najciekawszych miejsc w całym Egipcie. Znajdziesz tam plan zwiedzania, ceny, świątynie i wszystkie praktyczne wskazówki.
Fakty i ciekawostki o piramidach w Gizie
Ile jest piramid w Egipcie i gdzie dokładnie leży Giza?
W całym Egipcie znajduje się ponad 100 piramid, ale te najsłynniejsze — Cheopsa, Chefrena i Mykerinosa — stoją właśnie w Gizie, tuż obok Kairu. To dlatego często mówi się „Kair piramidy”, choć technicznie to osobne miasto. Kompleks piramid w Gizie to jedyne zachowane starożytne „cudo świata”, a jego lokalizacja znajduje się dokładnie na skraju pustyni.
Piramida Cheopsa — największa piramida w Egipcie
Piramida Cheopsa (zwana też Wielką Piramidą albo piramidą Chufu) to największa piramida w Egipcie, pierwotnie mierząca ok. 146,6 m wysokości. Dziś ma nieco mniej przez brak czubka, ale dalej jest najwyższa. Zbudowana jest z ponad 2 milionów bloków wapiennych, a do środka prowadzą wąskie korytarze. W środku można zobaczyć m.in. Komorę Króla, ale nie znajdziecie tam żadnej mumii Cheopsa — do dziś nie wiadomo, gdzie dokładnie została pochowana.
Jak wygląda piramida w środku i czy można ją zwiedzać?
Do środka piramidy Cheopsa da się wejść — bilet kupuje się osobno. Wnętrze jest ciasne, gorące i mało widowiskowe, ale samo przejście przez korytarze i Wielką Galerię daje wyobrażenie, jak wyglądała ta budowla w środku. Wiele osób pyta, czy można zwiedzać piramidy w środku — tak, ale tylko wybrane i w zależności od tego, które są akurat otwarte.
Pozostałe piramidy — Chefren i Mykerinos
Piramida Chefrena wygląda na większą, bo ma zachowaną część oryginalnego obłożenia na czubku. To właśnie ona najczęściej pojawia się na zdjęciach obok Sfinksa. Trzecia z kolei — piramida Mykerinosa — jest najmniejsza, ale często uznawana za najspokojniejszą do zdjęć. Razem tworzą klasyczny widok 3 piramid w Gizie, który najlepiej widać z punktu widokowego.
Kiedy zbudowano piramidy i kto za nimi stał?
Piramida Cheopsa powstała około 2560 r. p.n.e., a za jej budowę odpowiadał faraon Cheops (Chufu).
Faraon Chefren to z kolei władca średniej piramidy, a Mykerinos — najmniejszej. To właśnie Cheops jest nazywany „faraonem największej piramidy w Gizie”.
💡 Historyczna ciekawostka
Wbrew mitom, piramidy nie były budowane przez niewolników, ale przez wysoko opłacanych robotników — potwierdzają to odkryte obok piramid cmentarzyska pracowników.
Z czego zbudowano piramidy i ile trwała budowa?
Piramida Cheopsa powstała głównie z wapienia, a w komorach wykorzystano granit sprowadzany aż z Asuanu. Szacuje się, że budowa trwała około 20 lat.
Jeśli ktoś szuka „krótkiego opisu piramid egipskich”, to można to ująć tak: ogromne wapienne budowle, zorientowane idealnie względem stron świata, postawione z precyzją, której współczesna archeologia dalej nie potrafi wytłumaczyć w 100%.
Jak wygląda wycieczka z Hurghady do Gizy
Wycieczka zaczyna się wcześnie — naprawdę wcześnie. Pobudka o 1:00, wyjazd około 1:30, a w Kairze jesteś dopiero koło 8:30. Trasa jest długa, ale po drodze są zwykle 2–3 krótkie postoje, więc da się to przeżyć.
Na dzień dobry nie jedziecie pod piramidy, tylko na 30-minutowy rejs po Nilu. To raczej spokojny wstęp do dnia niż wielka atrakcja — panorama Kairu, trochę powiewu powietrza po nocnej jeździe i pierwszy kontakt z polskojęzycznym przewodnikiem, który prowadzi całą wycieczkę.
Kolejny przystanek to manufaktura perfum. To typowy punkt programu na wycieczkach, ale tutaj było całkiem w porządku: kawa, prezentacja olejków, trochę testowania, ale bez nachalnego „kup, kup, kup”. Chcesz — kupujesz, nie chcesz — wychodzisz.
Najważniejsza część zaczyna się dopiero w Gizie. Zanim wejdziesz na teren piramid, przewodnik proponuje dodatkową atrakcję: przejażdżkę wielbłądami lub bryczką na punkt widokowy. Koszt to 15 USD za osobę (w bryczce max 2 osoby). Dojazd na punkt widokowy robi robotę pod względem panoramy, ale trzeba się liczyć z niewielkim chaosem.
I tu ważna sprawa: ustal dokładnie czas przejażdżki z przewodnikiem. Część beduinów próbuje potem wołać o dodatkowe napiwki — nawet po 20 USD za osobę — mimo że sama atrakcja jest już opłacona. Warto wiedzieć, że napiwki nie są obowiązkowe.
Po przejażdżce przewodnik daje 30–40 minut czasu wolnego. Ustalacie konkretną godzinę i miejsce zbiórki — warto tego pilnować, bo teren jest ogromny i łatwo się „rozsypać” w grupie. Potem jedziecie autobusem pod Sfinksa, gdzie sytuacja wygląda podobnie: część wspólna + część czasu wolnego.
Po drodze do Sfinksa mijacie stragany, gdzie klasyczne „one dollar” pada średnio co kilka sekund. Uwaga: większość przedmiotów nie kosztuje dolara — to tylko zaczepka, żeby zatrzymać turystę.
Po wizycie w Gizie jedziecie do manufaktury papirusu, gdzie pokazują, jak powstaje papirus i znów — można coś kupić, ale nikt nikogo nie ciśnie.
Następnie jest obiad (w cenie wycieczki) — bardzo potrzebny punkt dnia — i na końcu Nowe Muzeum Egipskie, największe na świecie. Przewodnik opowiada obszerną historię, a potem macie czas wolny, żeby zobaczyć to, co Was najbardziej interesuje.
Wycieczka kończy się około 17:00, a powrót do Hurghady trwa długo. My byliśmy na miejscu przed północą, więc cały wyjazd to mniej więcej 23 godziny.
Jak ogarnąć dobrą wycieczkę do Gizy?
Jeśli wolisz mieć wszystko ogarnięte bez chaosu, to polecamy kontakt z Moniką z Ana Monika Travel – to właśnie u niej rezerwowaliśmy naszą wycieczkę do Gizy. Bardzo miła, konkretna i przede wszystkim pomocna osoba, która naprawdę zna się na tym, co robi.
Monika organizuje wycieczki w trzech formach: autobusy, małe grupy oraz wyjazdy prywatne, które można dopasować pod siebie. Tylko i wyłącznie przy opcji prywatnej macie pełną elastyczność — można rezygnować z wybranych punktów programu, wydłużać pobyt w tych miejscach, które Was interesują, a nawet dokładać inne atrakcje, jeśli da się je logistycznie wpasować w trasę.
W praktyce wygląda to tak: możecie odpuścić manufakturę perfum, jeśli zależy Wam na dłuższym pobycie przy piramidach. Możecie też pominąć rejs po Nilu i po prostu pojechać prosto do Gizy, bez dodatkowych przystanków. Jeżeli bardziej interesuje Was muzeum, bez problemu można zrezygnować z papirusu i przeznaczyć ten czas na Nowe Muzeum Egipskie.
Da się też ułożyć cały dzień tak, żeby skupić się wyłącznie na piramidach i muzeum — bez żadnych dodatków po drodze. Najważniejsze to ustalić wszystko z wyprzedzeniem, żeby plan dnia był płynny i bez niepotrzebnego biegania.
💰 Koszt wycieczki
Wycieczka z Hurghady: 105 USD za osobę wybierając opcję minibusem.
Wyjazdy prywatne: cena może się różnić — zależy od liczby osób, terminu, atrakcji i ustaleń z Moniką.
Na co uważać podczas wycieczki (szczerze i bez ściemy)
Podczas zwiedzania piramid i okolic Sfinksa trzeba być przygotowanym na dwie rzeczy: naciągaczy i… śmieci. To nie jest Disneyland ani idealnie przygotowana atrakcja — to Egipt w swojej codziennej, surowej wersji.
Najbardziej męczący potrafią być „pomocni” lokalni handlarze i samozwańczy „przewodnicy”. Zaczepiają, podtykają pamiątki, a bardzo często proponują zrobienie zdjęcia Waszym telefonem. I tu ważne: robią to nie po to, żeby pomóc, tylko po to, żeby zażądać zapłaty, często absurdalnej. Dlatego najlepsza zasada jest prosta: nie dawać telefonu nikomu obcemu.
Jeśli chcecie zdjęcie, to telefon powierzacie tylko swojemu przewodnikowi albo — podczas przejażdżki na wielbłądach — beduinowi, który prowadzi Waszą karawanę. Każda inna opcja to proszenie się o kłótnie i niepotrzebne nerwy.
Klasyczne „one dollar” słychać co kilka sekund, choć prawie nic faktycznie tyle nie kosztuje. I dlatego warto pamiętać podstawową zasadę: nie zatrzymywać się, nie odpowiadać, nie brać nic do ręki.
Druga sprawa to śmieci — i niestety trzeba to powiedzieć wprost. Wokół piramid, zwłaszcza po stronie mniej turystycznej, leży ich sporo. To nie psuje samych piramid, ale odbiera trochę magii miejscu, które kojarzy się z „cudem starożytnego świata”. Warto być na to mentalnie przygotowanym, żeby się nie rozczarować.
💬 Nasza opinia
Ogólnie: miejsce robi wrażenie, ale otoczka bywa chaotyczna. Wiedząc to wcześniej, dużo łatwiej skupić się na tym, po co tam naprawdę jedziecie.
Jak zrobilibyśmy Piramidy w Gizie drugi raz
Gdybyśmy mieli odwiedzić Piramidy w Gizie jeszcze raz, to zrobilibyśmy to inaczej.
Jeśli chcecie połączyć odpoczynek w Hurghadzie z wycieczką do Gizy — ma to sens. To dobry „dodatek” do wakacji: jeden intensywny dzień na zwiedzanie i wracacie z poczuciem, że widzieliście coś więcej niż hotel i rafy.
Ale jeśli Waszym głównym celem jest zwiedzanie, historia Egiptu i zobaczenie wszystkich atrakcji w okolicy Gizy i Kairu, to zdecydowanie lepiej jest przylecieć bezpośrednio do Kairu i przeznaczyć na to cały dzień (dwa albo trzy). Tam jest co robić i tydzień, jeśli interesujesz się historią.
Różnica w komforcie i czasie jest ogromna — bez nocnej jazdy, bez gonitwy i z możliwością spokojnego odwiedzenia miejsc, które przy wycieczkach z Hurghady często są tylko „na chwilę”.
Na taką wizytę i tak warto mieć lokalnego przewodnika, bo dopiero wtedy wycieczka ma sens — można zrozumieć kontekst, historię i wszystkie detale, których sami nie wyłapiecie. I tu ponownie polecamy Monikę z Ana Monika Travel, która potrafi przygotować plan szyty pod Was: czy chcecie tylko piramidy i muzeum, czy pełną „pakę” kairskich atrakcji.
💡 Tip: zwiedzanie Piramid na własną rękę
Jeśli jednak wolicie zobaczyć Piramidy zupełnie po swojemu — bez przewodnika, bez grupy i bez narzuconego tempa — bilety oraz transfery możecie ogarnąć online Piramidy w Gizie i Muzeum Wielkiego Egiptu . To najprostsza opcja, jeśli chcecie wejść, obejść i zobaczyć wszystko w swoim tempie.
Informacje praktyczne
Dojazd i loty
Wycieczka do Gizy z Hurghady to najprostsza opcja dla osób, które są już na wakacjach nad Morzem Czerwonym. Dojazd jest w pełni zorganizowany — odbiór z hotelu, klimatyzowany bus i cały plan dnia w pakiecie. Niczego nie trzeba ogarniać samemu, a na własną rękę ta trasa kompletnie się nie opłaca ani czasowo, ani logistycznie.
Jeśli jednak komuś zależy na zwiedzaniu, a nie tylko „odhaczeniu piramid”, to zdecydowanie lepiej jest przylecieć bezpośrednio do Kairu. Stamtąd macie raptem kilkadziesiąt minut do Gizy i cały dzień można poświęcić na piramidy, Sfinksa, Muzeum Egipskie i okoliczne stanowiska archeologiczne — bez nocnej jazdy przez pół kraju.
W skrócie:
– z Hurghady → najlepsza opcja dla osób na wakacjach,
– z Kairu → najlepsza opcja dla osób nastawionych na zwiedzanie.
Kiedy jechać do Gizy i jakich miesięcy unikać
Najlepszy czas na zwiedzanie piramid to listopad–marzec — temperatury są znośne, da się spokojnie chodzić i zwiedzać bez przegrzania. Dobrze sprawdzą się też październik i kwiecień, kiedy jest ciepło, ale jeszcze nie ekstremalnie.
Unikać warto miesięcy maj–wrzesień. Na pustyni potrafi wtedy być 40–45°C, praktycznie bez cienia. Zwiedzanie w takim upale jest męczące i zwyczajnie nieprzyjemne.
Ubezpieczenie turystyczne
W Egipcie nie ma darmowej opieki medycznej, a za każdą wizytę — nawet drobną — trzeba zapłacić od kilkudziesięciu do kilkuset dolarów. Warto też pamiętać, że podczas wycieczek fakultatywnych jesteście praktycznie cały dzień poza hotelem, często w tłumie, słońcu i w miejscach, gdzie łatwo o kontuzję lub zwykłe odwodnienie.
Podsumowanie
Wycieczka z Hurghady do Gizy to długi, męczący, ale mimo wszystko dobry pomysł na urozmaicenie wakacji w Egipcie. To jeden z nielicznych sposobów, żeby zobaczyć piramidy podczas pobytu nad Morzem Czerwonym — i chociaż dzień zaczyna się w środku nocy, a po drodze traficie na chaos, tłumy i naciągaczy, to sam widok piramid i Sfinksa po prostu warto zaliczyć.
Jeśli chcecie zrobić to możliwie komfortowo, najlepiej wybrać opcję z małą grupą albo wyjazd prywatny — wtedy plan dnia można ułożyć pod siebie, wydłużyć czas w najciekawszych miejscach i uniknąć kilku zbędnych punktów programu. A jeśli jedziecie drugi raz albo zależy Wam głównie na zwiedzaniu, zdecydowanie lepiej od razu przylecieć do Kairu i wtedy poświęcić kilka dni na atrakcje w okolicy Gizy.
🏺 Największe starożytne cuda świata – jeśli kochasz historię, zobacz też:
FAQ – Najczęściej zadawane pytania o wycieczkę z Hurghady do Gizy
➡ Ile jedzie się z Hurghady do Kairu?
Przejazd z Hurghady do Kairu trwa średnio 7–8 godzin w jedną stronę. Wyjazd zwykle odbywa się około 1:00–1:30 w nocy, a na miejscu jest się dopiero rano, ok. 8:00–8:30.
➡ Ile kosztuje wycieczka do Kairu z Hurghady?
Cena standardowej wycieczki z Hurghady do Kairu i Gizy to ok. 105 USD za osobę. W przypadku wyjazdów prywatnych koszt może być wyższy i zależy od liczby osób oraz ustaleń z organizatorem.
➡ Czy wycieczka z Hurghady do Kairu jest bezpieczna?
Tak, wycieczki są bezpieczne i odbywają się codziennie, ale trzeba uważać na naciągaczy przy piramidach i Sfinksie. Nie dawaj telefonu obcym osobom do zdjęć i nie bierz nic do ręki na straganach, jeśli nie chcesz płacić. Najlepiej trzymać się przewodnika.
➡ Czy warto zobaczyć piramidy podczas wakacji w Hurghadzie?
Tak, jeśli traktujecie to jako jednorazową, intensywną wycieczkę „na cały dzień”. To dobry sposób, żeby zobaczyć piramidy w trakcie urlopu nad Morzem Czerwonym. Natomiast jeśli nastawiacie się głównie na zwiedzanie – lepiej przylecieć bezpośrednio do Kairu.
➡ Czy da się zobaczyć piramidy bez pośpiechu?
Z Hurghady – raczej nie, bo plan jest napięty, a dzień bardzo długi. Jeśli chcecie spokojnie zwiedzić piramidy, Sfinksa i Nowe Muzeum Egipskie, najlepszą opcją jest przylot do Kairu i zaplanowanie całego dnia na zwiedzanie.
Jak podróżować odpowiedzialnie
Zwiedzając piramidy, Sfinksa i całą okolicę Gizy warto pamiętać o jednej rzeczy: to miejsce ma tysiące lat i zasługuje na szacunek, nawet jeśli otoczenie bywa chaotyczne. Nie warto dokładać kolejnych problemów temu, co już i tak jest mocno obciążone turystyką.
Najważniejsze zasady są proste. Nic nie zostawiamy po sobie — żadne butelki, papierki czy chusteczki, nawet jeśli śmietników brakuje. Nie wchodzimy tam, gdzie nie wolno, nie wspinamy się na kamienie i nie „testujemy” starożytnych bloków, bo to po prostu niszczy miejsce.
Jeśli robicie zdjęcia z wielbłądami, bryczkami czy lokalnymi zwierzętami — warto wybierać sytuacje, które wyglądają normalnie i nie noszą znamion męczenia zwierząt. I najważniejsze: szanujemy przewodników i lokalnych pracowników, bo to oni pilnują, żeby ten chaos w ogóle działał.
Odpowiedzialne podróżowanie nie wymaga wielkiego wysiłku — wystarczy zdrowy rozsądek i świadomość, że te miejsca mają przetrwać nie tylko dla nas, ale też dla kolejnych pokoleń odwiedzających.
✍️ O autorach: Agata i Paweł z Apetyt na Podróż
Podróżujemy od kilku lat, opisując miejsca, do których naprawdę dotarliśmy – od Europy po Azję 🌍 Na blogu dzielimy się praktycznymi poradami, gotowymi planami podróży i sprawdzonymi rekomendacjami. Poznaj nas bliżej 👉 O nas
*Mała prośba – jeśli uważasz, że artykuł jest pomocny i chciałabyś/chciałbyś nam wynagrodzić pracę nad blogiem, a zamierzasz wynająć auto, kupić bilet przez aplikację czy zarezerwować nocleg to skorzystaj z linków w tym artykule (linki afiliacyjne). Ty zapłacisz dokładnie tyle samo, a my dostaniemy od danej strony drobną prowizję, motywującą nas do dalszego rozwijania bloga.
Dziękujemy z góry!