trasy widokowe - blog etykieta
||

Transfogaraska czy Transalpina? Różnice, widoki, postoje i noclegi

Podziel się artykułem z innymi

Flaga Rumunii Transfogaraska czy Transalpina? To częste pytanie przy planowaniu podróży samochodem po Rumunii. Transfogaraska ma więcej konkretnych punktów postoju, jak Bâlea Lac, Vidraru i północne serpentyny, a Transalpina mocniej działa samą jazdą: wysokością, panoramami i spokojniejszym przejazdem przez Góry Parâng.

Dwie słynne drogi, dwa różne charaktery i jeden częsty błąd: próba upchnięcia wszystkiego w jeden dzień. Da się? Pewnie. Tylko wtedy częściej patrzysz na zegarek niż na góry, a to trochę mija się z celem.

Transfogaraska i Transalpina często trafiają do jednego worka pod hasłem „najładniejsze drogi w Rumunii”. I jasne, obie prowadzą przez Karpaty, obie są świetne samochodem i obie potrafią zrobić duże wrażenie. Ale w praktyce to dwa różne pomysły na dzień w trasie.

Transfogaraska jest bardziej konkretna: jezioro Bâlea, serpentyny, Vidraru, wodospady, twierdza Poenari po drodze. Transalpina jest bardziej przestrzenna: mniej klasycznych atrakcji, więcej jazdy wysoko przez góry, otwartych panoram i postojów „bo tu po prostu ładnie”.

W tym wpisie nie będziemy wybierać zwycięzcy. Porównamy obie trasy praktycznie: długość, wysokość, widoki, postoje, noclegi, sezon, pogodę i logistykę. Po lekturze łatwiej zdecydujesz, która droga lepiej pasuje do Twojego planu albo czy warto zrobić obie podczas jednego wyjazdu.

Jeśli chcesz szczegółowy plan przejazdu, sprawdź też osobne przewodniki: Trasa Transfogaraska oraz Transalpina w Rumunii . W tym wpisie skupiamy się na różnicach między obiema drogami i tym, jak sensownie dopasować je do całej trasy po Rumunii.

Czym te trasy różnią się najbardziej?


Transfogaraska daje więcej miejsc, które łatwo wpisać w plan: Bâlea Lac, serpentyny, Cascada Capra, zapora Vidraru, twierdza Poenari i Curtea de Argeș po południowej stronie. To dobry wybór, jeśli lubisz mieć po drodze konkretne punkty, przy których wiadomo, dlaczego się zatrzymujesz.

Transalpina działa inaczej. Nie ma tu tylu klasycznych atrakcji do odhaczania, ale jest więcej jazdy przez otwarty krajobraz. Najmocniejszy fragment w rejonie Râncy i Pasul Urdele daje więcej poczucia przestrzeni niż typowego zwiedzania. Przy dobrej pogodzie to ogromny plus. Przy mgle robi się bardziej „no dobra, jedziemy ostrożnie” niż „zatrzymajmy się co pięć minut”.

Jeśli lubisz plan z konkretnymi postojami, Transfogaraska będzie łatwiejsza do ogarnięcia. Jeśli bardziej kręci Cię sama jazda przez góry i szerokie widoki, Transalpina może dać więcej frajdy.

Kręta Trasa Transalpina wijąca się przez zielone górskie zbocza i polany w Rumunii.

Transfogaraska czy Transalpina?
Transfogaraska czy Transalpina?

Która trasa jest dłuższa i która prowadzi wyżej?


Transfogaraska jest minimalnie dłuższa jako cała droga: 151,017 km wobec 147,705 km Transalpiny. Ma też dłuższy sektor górski. Różnica nie jest jednak na tyle duża, żeby tylko na tej podstawie wybierać trasę.

Transalpina wygrywa wysokością. Pasul Urdele ma 2145 m i jest najwyższym punktem tej drogi. Transfogaraska dochodzi do około 2040 m przy tunelu Capra–Bâlea. W praktyce oznacza to, że Transalpina daje więcej jazdy „wysoko i szeroko”, a Transfogaraska bardziej efektowny przejazd przez konkretne górskie punkty.

Wniosek jest prosty: długość i wysokość są ciekawe, ale nie powinny decydować za Ciebie. Ważniejsze są pogoda, kierunek podróży, noclegi i to, czy wolisz drogę z atrakcjami, czy drogę dla samego przejazdu.

Widok z drona na serpentyny Trasy Transalpina prowadzące w stronę górskiej miejscowości Rânca.
Trasa Transfogaraska z lotu ptaka, z charakterystycznymi serpentynami wijącymi się pośród zielonych górskich zboczy.

Co zobaczysz na Trasie Transfogarskiej?


Transfogaraska ma więcej nazwanych postojów, dlatego łatwiej ułożyć z niej klasyczny dzień zwiedzania. Najważniejsze punkty to Bâlea Lac, serpentyny po północnej stronie, Cascada Capra, jezioro i zapora Vidraru, a opcjonalnie także twierdza Poenari i Curtea de Argeș. To trasa, na której co jakiś czas masz konkretny powód, żeby zrobić przerwę.

Największym plusem jest różnorodność. Najpierw górska droga i serpentyny, później jezioro wysoko w górach, wodospady, tunel, a po południowej stronie Vidraru i bardziej leśne odcinki. Jeśli jedziesz pierwszy raz przez Rumunię samochodem, Transfogaraska jest bardziej intuicyjna w planowaniu.

Minusy? Tłumy przy Bâlea Lac, problem z parkowaniem w sezonie i niedźwiedzie przy drodze. W sezonie 2026 odcinek Bâlea Cascadă – Piscu Negru został otwarty 12 czerwca, z ruchem dziennym w godz. 7:00–21:00; przy komunikatach o otwarciu służby ostrzegały też przed niedźwiedziami i apelowały, żeby nie zbliżać się do zwierząt oraz ich nie dokarmiać.

Pełny opis postojów znajdziesz w naszym przewodniku: Trasa Transfogaraska — kiedy jechać, co zobaczyć i jak zaplanować przejazd .

Transfogaraska czy Transalpina? Różnice, widoki, postoje i noclegi
Niedźwiedź brunatny stojący przy kamiennym murku na tle ciemnego lasu.
Transfogaraska czy Transalpina? Różnice, widoki, postoje i noclegi

Co zobaczysz na Transalpinie?


Transalpina jest mniej „atrakcyjna punktowo”, ale bardzo mocna widokowo. Najważniejsze miejsca na trasie to Novaci, Rânca, Pasul Urdele, Obârșia Lotrului, Lacul Oașa, Șugag i Sebeș. Najładniejszy fragment to zwykle okolice Râncy i Pasul Urdele, gdzie droga wychodzi wysoko, teren robi się otwarty, a widoki przestają mieścić się w bocznej szybie.

To nie jest trasa, na której co chwilę masz zamek, wodospad albo jezioro z kramami. Transalpina daje mniej „punktów programu”, ale więcej jazdy przez góry. Dla jednych to będzie zaleta, dla innych lekki niedosyt. Wszystko zależy od tego, czego szukasz.

Jeśli lubisz spokojniejszy rytm, mniej oczywiste postoje i szerokie panoramy, Transalpina ma duży sens. Jeśli chcesz gotową listę atrakcji co kilka kilometrów, Transfogaraska może być łatwiejszym wyborem.

Więcej szczegółów opisujemy w osobnym wpisie: Transalpina w Rumunii — widoki, sezon, postoje i noclegi przy trasie .

Wijąca się Trasa Transalpina prowadząca przez górskie łąki i lasy w południowej Rumunii.
Transfogaraska czy Transalpina? Różnice, widoki, postoje i noclegi

Gdzie jest więcej miejsc na postoje?


Transfogaraska jest wygodniejsza dla osób, które lubią mieć konkretne punkty po drodze. Bâlea Lac, Vidraru, Cascada Capra i Bâlea Cascadă naturalnie dzielą przejazd na etapy. Łatwo powiedzieć: „tu się zatrzymujemy, tu robimy zdjęcia, tu odpoczywamy, a potem jedziemy dalej”.

Na Transalpinie postoje są mniej oczywiste. Często zatrzymujesz się nie dlatego, że mapa pokazuje atrakcję, tylko dlatego, że krajobraz nagle robi się świetny. To daje więcej swobody, ale wymaga też rozsądku. Nie każde pobocze jest punktem widokowym, a najładniejszy kadr nie jest wart parkowania na zakręcie.

Jeśli chcesz mieć bardziej uporządkowany dzień, łatwiejsza będzie Transfogaraska. Jeśli lubisz spontaniczne postoje i widoki bez wielkiej infrastruktury, Transalpina może bardziej Ci podejść.

Samochód zaparkowany przy Trasie Transalpina, kobieta przy barierce i panorama gór Parâng w tle.
Kobieta stojąca przy samochodzie na postoju wśród zielonych zboczy Gór Fogaraskich.

Która trasa jest bardziej widokowa?


Nie ma tu jednej uczciwej odpowiedzi. Transfogaraska jest bardziej efektowna w konkretnych miejscach: serpentyny pod Bâlea Lac, widok na jezioro, zapora Vidraru, wodospady i przejazd przez tunel. To trasa z mocnymi kadrami, które łatwo zapamiętać i pokazać później znajomym bez długiego tłumaczenia.

Transalpina jest bardziej panoramiczna. Mniej tu jednego głównego kadru, a więcej długich fragmentów, gdzie jedzie się wysoko, szeroko i z poczuciem przestrzeni. Przy dobrej pogodzie potrafi być spokojniejsza i bardziej „oddechowa” niż Transfogaraska.

Gdybym miał to ująć krótko: Transfogaraska daje mocne punkty, Transalpina daje przestrzeń. Jedna robi efekt „wow, tu się zatrzymajmy”, druga częściej daje efekt „jedźmy wolniej, bo szkoda to przegapić”.

Panorama krętej Trasy Transfogaraskiej prowadzącej przez górską dolinę w Rumunii.

Ile czasu zaplanować na Transfogarską i Transalpinę?


Na każdą trasę najlepiej zaplanować osobny dzień. Pół dnia może wystarczyć na szybki przejazd jednej drogi z kilkoma postojami, ale to wariant bez dużej rezerwy. Przy obu trasach pogoda, wolniejszy ruch, zdjęcia i zwykłe „zatrzymajmy się jeszcze tutaj” potrafią mocno rozciągnąć plan.

Cały dzień to rozsądny wybór dla Transfogarskiej albo Transalpiny. Masz wtedy czas na spokojne postoje, przerwę na jedzenie, zdjęcia i dojazd do noclegu bez nerwowego liczenia minut. To szczególnie ważne, jeśli jedziesz w sezonie albo nie znasz jeszcze rumuńskich górskich dróg.

Obie trasy jednego dnia? Technicznie można próbować, ale to bardziej wyzwanie za kierownicą niż sensowna podróż. Lepiej rozdzielić je noclegiem i potraktować jako dwa osobne fragmenty wyjazdu. Góry nie uciekną, a kręgosłup po kilkunastu godzinach w aucie może mieć inne zdanie.

Para siedząca na jezdni Trasy Transalpina z widokiem na zielone górskie zbocza i krętą drogę.
Para siedząca na górskim zboczu z widokiem na serpentyny Trasy Transfogaraskiej w Górach Fogaraskich.

Gdzie nocować przy Transfogarskiej i Transalpinie?


Nocleg warto dobierać nie tylko po cenie, ale przede wszystkim po kierunku przejazdu. Przy takich drogach dobre miejsce na noc potrafi uratować cały dzień: pozwala ruszyć rano, ominąć część tłumów i nie wjeżdżać na najwyższy odcinek za późno.

Przy Transfogarskiej nocleg najczęściej planuje się pod start z północy albo południa. Od strony Transylwanii dobrze działa Cârțișoara, okolice Bâlea Cascadă albo Sybin, a bliżej trasy Bâlea Lac, Cumpăna i Piscu Negru. Jeśli jedziesz od południa albo kończysz przejazd w tamtej części, wygodne będą Curtea de Argeș, Arefu lub Corbeni.

Căsuțele de sub pădure Booking
Căsuțele de sub pădure
9.8 / 10 – Wyjątkowy
Trasa Transfogaraska
Zarezerwuj na Booking
Cabana Bâlea Lac Booking
Cabana Bâlea Lac
8.5 / 10 – Bardzo dobry
Trasa Transfogaraska
Zarezerwuj na Booking
Piscul Negru Hotel Booking
Piscul Negru Hotel
9.0 / 10 – Znakomity
Trasa Transfogaraska
Zarezerwuj na Booking

Przy Transalpinie najważniejsze jest, żeby nie zaczynać wysokiego odcinka zbyt późno. Od południa dobrze sprawdzą się Novaci i Rânca, pośrodku trasy Obârșia Lotrului, Vidra albo Voineasa, a od północy Șugag, Sebeș lub Alba Iulia. To szczególnie wygodne, jeśli po przejeździe planujesz dalej Rimeteę, Turdę, Kluż albo Sybin.

Nort Inn - Luncile Prigoanei, Sureanu, Oasa, Transalpina Booking
Nort Inn – Transalpina
9.8 / 10 – Wyjątkowy
Tău Bistra
Zarezerwuj na Booking
Cabana Restaurant TERRA Booking
Cabana Restaurant TERRA
9.6 / 10 – Wyjątkowy
Rânca
Zarezerwuj na Booking
Pensiunea Vanatorul Booking
Pensiunea Vanatorul
9.5 / 10 – Wyjątkowy
Obârşia Lotrului
Zarezerwuj na Booking

Wynajem auta na Transfogarską i Transalpinę


Transfogaraska i Transalpina najwięcej sensu mają samochodem. Komunikacją publiczną można dotrzeć w okolice niektórych miejsc, ale nie daje to swobody zatrzymywania się przy widokach, zmiany planu pod pogodę ani wyboru noclegu po konkretnej stronie trasy.

Przy wynajmie auta w Rumunii nie patrz tylko na cenę za dzień. Sprawdź wysokość kaucji, zakres ubezpieczenia, limit kilometrów, zasady odbioru, opinie wypożyczalni i stan opon. Przy trasach przez Karpaty auto nie musi być wielkie ani terenowe, ale powinno być w dobrym stanie i dawać Ci poczucie bezpieczeństwa na zakrętach.

Więcej praktycznych wskazówek opisujemy w poradniku: Wynajem auta w Rumunii — poradnik praktyczny.

Porównaj ceny wynajmu auta w Rumunii

Oferty wynajmu samochodu w Rumunii możesz sprawdzić przez DiscoverCars oraz Localrent. Porównaj ceny dla tych samych dat i miejsca odbioru, zwracając uwagę również na opinie o wypożyczalni, wysokość kaucji, zakres ubezpieczenia i warunki anulowania.

Kiedy jechać i co sprawdzić przed wyjazdem?


Obie drogi mają sezonowe ograniczenia, więc nie wystarczy wrzucić trasy w mapę i ruszyć. Transfogaraska i Transalpina przechodzą przez wysokie odcinki górskie, gdzie pogoda potrafi szybko zmienić warunki jazdy. Śnieg, mgła, ulewy, kamienie na drodze i decyzje służb mogą zmienić plan nawet wtedy, gdy kalendarzowo „powinno być dobrze”.

W sezonie 2026 Transalpina na odcinku Rânca – Curpăț została otwarta 29 maja. Obowiązywały ograniczenia nocne, limit prędkości 30 km/h i zakaz wjazdu dla pojazdów powyżej 3,5 t. Transfogaraska na odcinku Bâlea CascadăPiscu Negru została otwarta 12 czerwca, z ruchem dziennym w godz. 7:00–21:00.

Praktyczna zasada jest prosta: przed wyjazdem sprawdź aktualne komunikaty drogowe CNAIR / DRDP, szczególnie poza lipcem, sierpniem i początkiem września. Nie planuj tych tras na styk, nie zostawiaj najwyższych odcinków na późne popołudnie i nie zakładaj, że mapa wie wszystko lepiej niż służby drogowe.

Czy da się zrobić Transfogarską i Transalpinę podczas jednego wyjazdu?


Tak, i to jest bardzo dobry pomysł przy podróży samochodem po Rumunii. Nie trzeba wybierać jednej drogi, jeśli masz czas i lubisz górskie przejazdy. Ważne tylko, żeby nie robić z tego wyścigu.

Najlepiej zaplanować minimum dwa osobne dni na same drogi widokowe, a jeszcze lepiej zostawić między nimi nocleg i trochę elastyczności. Przykładowo: jednego dnia robisz Transfogarską, śpisz po południowej stronie albo wracasz w stronę Transylwanii, a kolejnego dnia jedziesz na Transalpinę przez Râncę, Obârșia Lotrului albo Sebeș.

Można to mocno skompresować, ale wtedy łatwo zgubić sens obu tras. Zamiast spokojnych postojów, zdjęć i widoków dostajesz długi dzień w aucie, kawę ze stacji i zdanie „ładnie było, ale jestem martwy”. Nie o to tu chodzi.

Widok z drona na zakręt Trasy Transfogaraskiej prowadzącej przez zieloną górską dolinę w Rumunii.
Transfogaraska czy Transalpina? Różnice, widoki, postoje i noclegi

Dla kogo Transfogaraska, a dla kogo Transalpina?


Transfogaraska będzie lepsza, jeśli to Twoja pierwsza podróż po Rumunii, chcesz zobaczyć Bâlea Lac i Vidraru, lubisz konkretne punkty postoju i planujesz trasę z Sybinu albo Curtea de Argeș. To bardziej oczywisty wybór, jeśli zależy Ci na klasycznym dniu zwiedzania z jasno nazwanymi miejscami po drodze.

Transalpina będzie lepsza, jeśli lubisz drogi widokowe same w sobie, otwarte panoramy i spokojniejszy rytm jazdy. Dobrze pasuje też do trasy w stronę Sebeș, Alba Iulii, Rimetei, Turdy albo Klużu. To dobry wybór dla osób, które nie potrzebują atrakcji co kilka kilometrów, tylko chcą po prostu pojechać wysoko przez góry.

Obie trasy mają sens, jeśli masz minimum 2–3 dni na górskie przejazdy, podróżujesz autem i nie planujesz wszystkiego na styk. Najlepiej potraktować je jak dwa różne doświadczenia: Transfogaraska daje mocne punkty, Transalpina daje przestrzeń.

Na co uważać przy planowaniu obu tras?


Największy błąd to za ambitny plan dnia. Obie drogi wyglądają na mapie dość niewinnie, ale w praktyce dochodzą postoje, zdjęcia, korki, wolniejszy ruch, pogoda, jedzenie, tankowanie i zwykłe zmęczenie. Jeśli dodasz do tego jeszcze kilka atrakcji „po drodze”, dzień szybko robi się ciężki.

Na Transfogarskiej uważaj szczególnie na tłumy przy Bâlea Lac, parkowanie, niedźwiedzie i wolniejszy przejazd przy Vidraru. Na Transalpinie większym problemem może być mgła, mniej usług po drodze, ograniczenia nocne i to, że najładniejsze postoje nie zawsze mają wygodne miejsce do zaparkowania.

Nie planuj żadnej z tych tras w dzień lotu ani jako przejazdu bez rezerwy. W górach nawet najlepszy plan może dostać po głowie od pogody. I to nie będzie delikatne klepnięcie.

Mężczyzna na górskim zboczu z widokiem na serpentyny Trasy Transfogaraskiej w dolinie.
Transfogaraska czy Transalpina? Różnice, widoki, postoje i noclegi

Ubezpieczenie turystyczne


Przejazd Transfogarską i Transalpiną to podróż samochodem przez wysokie góry, ze zmienną pogodą i sezonowymi ograniczeniami. Warto mieć ubezpieczenie turystyczne obejmujące Rumunię, koszty leczenia, assistance oraz aktywności górskie, jeśli planujesz zejść z drogi na szlak.

Nie chodzi o straszenie, tylko o rozsądny plan. Dobre ubezpieczenie przy takim wyjeździe jest trochę jak sprawdzenie przejezdności drogi i tankowanie przed górami: oby się nie przydało, ale lepiej nie odkrywać jego braku w najmniej wygodnym momencie.

Podsumowanie – Transfogaraska czy Transalpina?


Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie, czy lepsza jest Transfogaraska, czy Transalpina. Transfogaraska sprawdzi się lepiej, jeśli chcesz więcej konkretnych postojów, Bâlea Lac, Vidraru i klasyczny plan zwiedzania. Transalpina będzie mocniejsza dla osób, które lubią otwarte panoramy, jazdę wysoko przez góry i spokojniejszy rytm podróży.

Najlepiej, jeśli czas pozwala, zobaczyć obie. Nie jednego dnia na siłę, tylko jako dwa osobne fragmenty podróży samochodem po Rumunii – my tak dokładnie zrobiliśmy. Wtedy naprawdę widać różnicę: Transfogaraska daje mocne punkty, Transalpina daje przestrzeń.

Jeśli masz czas tylko na jedną trasę, wybierz tę, która lepiej pasuje do Twojej logistyki. Przy podróży przez Sybin i południową Rumunię naturalniej układa się Transfogaraska. Przy trasie przez Sebeș, Alba Iulię, Rimeteę albo dalej w stronę Klużu świetnie pasuje Transalpina. A jeśli możesz zrobić obie — zrób obie, tylko daj im trochę miejsca w planie.

ℹ️ FAQ – Transfogaraska czy Transalpina?

Transfogaraska czy Transalpina — która trasa jest lepsza na pierwszy raz?

Na pierwszy raz częściej wybrałbym Trasę Transfogarską, bo jest bardziej klasyczna, spektakularna i łatwiejsza do połączenia z Sybinem, Bâlea Lac i Vidraru. Transalpina jest świetna, jeśli wolisz wyższe, bardziej otwarte widoki i spokojniejszy klimat.

Która droga jest dłuższa: Transfogaraska czy Transalpina?

Formalnie trochę dłuższa jest Transfogaraska, czyli DN7C, która ma około 151 km. Transalpina, czyli DN67C, ma około 147,7 km, ale w praktyce czas przejazdu zależy bardziej od postojów, pogody i ruchu niż od kilku kilometrów różnicy.

Czy da się przejechać Transfogarską i Transalpinę jednego dnia?

Technicznie da się, ale nie jest to dobry plan na spokojne zwiedzanie. Lepiej rozłożyć obie trasy na dwa dni, żeby mieć czas na postoje, zdjęcia, pogodę i odpoczynek od jazdy.

Kiedy otwarta jest Transfogaraska i Transalpina?

Obie trasy mają odcinki sezonowe i ich otwarcie zależy od śniegu, pogody oraz decyzji drogowców. W 2026 roku Transalpina Rânca–Curpăț została otwarta 29 maja, a Transfogaraska między Piscu Negru i Bâlea Cascadă 12 czerwca.

Gdzie nocować między Transfogarską a Transalpiną?

Najwygodniejszą bazą między trasami jest Sybin albo okolice Cârțișoary, jeśli zaczynasz od Transfogarskiej. Przy planie z Transalpiną warto rozważyć też Sebeș, okolice jeziora Oașa, Râncę albo Novaci.

Która trasa ma więcej miejsc na postoje?

Transfogaraska ma więcej klasycznych i rozpoznawalnych punktów postoju, takich jak Bâlea Lac, serpentyny, Cascada Capra, Vidraru i Poenari. Transalpina daje więcej otwartych widoków i spontanicznych przystanków, ale mniej „obowiązkowych” atrakcji po drodze.

Czy Transalpina jest wyższa od Transfogarskiej?

Tak, Transalpina jest wyższa od Trasy Transfogarskiej. Najwyższy punkt Transalpiny znajduje się w rejonie Pasul Urdele, a Transfogaraska osiąga najwyższy punkt przy Bâlea Lac.

Jak podróżować odpowiedzialnie


Na obu trasach najważniejszy jest rozsądek. Nie karm niedźwiedzi, nie zostawiaj śmieci, nie parkuj na zakrętach, nie blokuj przejazdu dla zdjęcia i nie zjeżdżaj autem poza drogę tylko dlatego, że widok jest ładny. Widok będzie jeszcze ładniejszy, jeśli nie zostanie po nim koleina i opakowanie po batoniku.

Transfogaraska i Transalpina to drogi publiczne przez góry, nie prywatne punkty widokowe. Korzystają z nich kierowcy, motocykliści, rowerzyści, piesi, służby i czasem zwierzęta. Im mniej egoizmu na postojach, tym lepiej dla wszystkich.

Agata i Paweł – Apetyt na Podróż

✍️ Autorzy: Agata i Paweł (Apetyt na Podróż)

Podróżujemy po świecie samodzielnie, sprawdzając miejsca pod kątem realnego planowania wyjazdu: dojazdu, kosztów, czasu zwiedzania i ograniczeń na miejscu.
Więcej o nas znajdziesz w zakładce 👉 O nas


*Mała prośba – jeśli uważasz, że artykuł  jest pomocny i chciałabyś/chciałbyś nam wynagrodzić pracę nad blogiem, a zamierzasz wynająć auto, kupić bilet przez aplikację czy zarezerwować nocleg to skorzystaj z linków w tym artykule (linki afiliacyjne). Ty zapłacisz dokładnie tyle samo, a my dostaniemy od danej strony drobną prowizję, motywującą nas do dalszego rozwijania bloga.
Dziękujemy z góry!

Dodaj komentarz